Siemoniak rozmawiał z szefem Pentagonu
Czwartek, 26 lipca 2012 (11:48)Sytuacja w Syrii, udział Polski w operacji NATO w Afganistanie i amerykańska tarcza rakietowa w Polsce - to główne tematy rozmów w Waszyngtonie polskiego ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka z szefem Pentagonu Leonem Panettą.
Minister uzyskał w Pentagonie m.in. potwierdzenie znanego harmonogramu budowy systemu amerykańskiej obrony antyrakietowej w Europie, którego elementy (antyrakiety SM-3) od 2018 roku znajdą się w Polsce. - Otrzymaliśmy zapewnienie, że nie ma mowy, aby od tego kalendarza USA i NATO miały odejść. Nie było to nic nowego, ale to ważne - powiedział.
Tematem rozmów były też szczegóły planu stacjonowania w Polsce jednostki amerykańskiej obrony powietrznej. W październiku lub listopadzie do Polski przybędzie kilkunastoosobowy oddział żołnierzy USA, który będzie służył jako wsparcie rotacyjnego rozmieszczania w Polsce od 2013 roku amerykańskich samolotów F-16 i C-130. Będzie to "pierwszy oddział wojsk amerykańskich stacjonujących na ziemi polskiej".
Szef MON zapytany o kwestię polskiego wkładu do planowanego funduszu pomocy w rozbudowie afgańskich wojsk i policji po roku 2014 odpowiedział, że decyzje w sprawie przyczynków poszczególnych państw do funduszy zapadną najwcześniej na początku przyszłego roku. Zamierza się zebrać na ten cel około 4 miliardów dolarów.
Siemoniak nie skomentował jednak wypowiedzi republikańskiego kandydata na prezydenta Mitta Romneya. Skrytykował on Baracka Obamę za politykę wobec Rosji, twierdząc, że prezydent "opuszcza" takich sojuszników jak Polska, by pójść na rękę Moskwie. Sugerował jednak, że nie zgadza się z Romneyem. - Nie chciałbym się angażować w (amerykańską) kampanię wyborczą, w której różne rzeczy się mówi. Z gościnnością spodziewamy się pana Romneya w Warszawie. Natomiast w mojej ocenie nasza współpraca wojskowa z USA jest cały czas na bardzo wysokim poziomie - oświadczył.
MM, PAP