Przed nami wiele wyjazdów
Środa, 9 października 2013 (02:05)Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Z Katarzyną Wróblewską, wiceprezes Zarządu Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego, rozmawia Piotr Czartoryski-Sziler
I Zlot Jesienny w Gietrzwałdzie, kończący sezon motocyklowy, już za Państwem.
– Zaczęliśmy zlot w sobotę o godzinie 15.00 festiwalem krótkiego filmu motocyklowego. Później przenieśliśmy się na błonia, gdzie odbył się koncert Macieja Wróblewskiego, a potem wspólne śpiewanie przy ognisku długo w nocy pieśni patriotycznych i turystycznych. Tak zakończyliśmy pierwszy dzień zlotu. Pan Bóg był dla nas łaskawy, mieliśmy piękną pogodę, ciepłą noc, w przeciwieństwie do kilku nocy poprzednich, kiedy były minusowe temperatury. W niedzielę o godz. 10.00 uczestniczyliśmy we Mszy Świętej dziękczynnej za zakończony sezon, której przewodniczył ks. bp Wojciech Ziemba, metropolita warmiński. Obecny był także krajowy duszpasterz kierowców ks. Marian Midura. Na Eucharystię dotarli kolejni motocykliści, także myślę, że było nas w sumie około 400 osób. Jak na pierwszy zlot to radosne zakończenie sezonu daje bardzo optymistyczne spojrzenie w przyszłość. Przypomnijmy, że pierwszy zlot rozpoczynający sezon na Jasnej Górze zgromadził 70 motocykli i przez lata bardzo się rozwinął. Mamy nadzieję, że ten nasz zlot pójdzie w takim samym kierunku.
Zakończenie sezonu dla motocyklistów raczej nie jest radosnym wydarzeniem.
– Każdy sezon motocyklista kończy z żalem. Oczywiście to było nasze takie powszechne dziękczynienie, ale część motocykli faktycznie idzie już w odstawkę, do garażu. Część jednak będzie dalej jeździła. Zawsze motocykliści dzielą się na tych, którzy mają słabsze nerwy, i tych, którzy mają lepsze ubrania. Także dopóki nie będzie śniegu, część z nas na pewno będzie jeździła. Mamy zaplanowanych jeszcze wiele wyjazdów patriotycznych. Chcielibyśmy, żeby sezon w Polsce z każdym rokiem się wydłużał, ale niestety nie od nas to zależy.
Przyszły sezon zapowiada się równie bogato jak mijający?
– Oczywiście. Na naszej stronie internetowej są już zapowiedzi przyszłego sezonu. Praktycznie w każdym miesiącu coś się będzie działo. Najbliższe nasze wyjazdy związane są z 11 listopada i wigilią motocyklową 26 grudnia „Wawer pamiętamy”, później rocznica Powstania Styczniowego, w lutym 70. rocznica wydarzeń w Hucie Pieniackiej, marzec i kwiecień to są kolejne rocznice związane z Katyniem. Na pewno będziemy chcieli wybrać się także do Rzymu na kanonizację bł. Ojca Świętego Jana Pawła II. Potem rozpoczynamy nasze krótkie regularne rajdy, m.in. szlakiem żołnierzy wyklętych i Prymasa Tysiąclecia.