• Poniedziałek, 16 września 2019

    imieniny: Korneliusza, Edyty, Cypriana

Nowy urząd, większa biurokracja

Czwartek, 26 lipca 2012 (10:31)

Prezydent chce powołać nowy urząd, który będzie oceniał wpływ planowanych zmian prawa na finanse państwa. Urząd Aktuariusza Krajowego będzie analizował przychody i wydatki państwa. W opinii ekspertów zmiany te zmierzają do rozbudowania biurokracji.

Zgodnie z przygotowanym w Kancelarii Prezydenta projektem ustawy o aktuariuszu krajowym ma się on zająć analizą wydatków emerytalnych, rentowych, zdrowotnych oraz wydatków w obszarze rynku pracy i edukacji. Obliczy, jak wysokie będą przyszłe emerytury i ile powinny wynosić składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne.

Prezydencki projekt nawiązuje do brytyjskiego urzędu Government Actuary's Department (GAD). Urząd Aktuariusza Krajowego w Polsce ma zatrudniać ok. 1/5 pracowników w porównaniu z GAD - informuje "Rzeczpospolita".

Brytyjski GAD analizuje jednak tylko system zabezpieczenia społecznego, czyli ok. 5 proc. brytyjskiego PKB. Polski odpowiednik ma otrzymać dużo więcej zadań, bo w Polsce system zabezpieczenia społecznego, czyli publiczny system emerytalny, to ok. 12 proc. PKB.

W opinii Marcina Zielenieckiego, adiunkta na Uniwersytecie Gdańskim i eksperta NSZZ „Solidarność", aktuariusz będzie przede wszystkim ciałem opiniodawczym. - Przejmie jednak od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ustalanie stopy procentowej składki na ubezpieczenia wypadkowe, a od prezesa Głównego Urzędu Statystycznego sporządzanie tablic dalszego trwania życia potrzebnych do obliczania wysokości emerytur – wyjaśnia "Rzeczpospolita".

– Zarówno jednak GUS, jak i ZUS wywiązują się ze swoich dotychczasowych obowiązków. Co więcej, ZUS prowadził część prac analitycznych, które zgodnie z projektem ma przejąć aktuariusz – dodaje ekspert. – Można się zastanowić nad sensem zmian. Zmierzają do rozbudowywania biurokracji – uważa Zieleniecki.

MM