Chrześcijanie wciąż prześladowani
Wtorek, 8 października 2013 (08:33)Ekumeniczny patriarcha Konstantynopola skrytykował prześladowania, których ofiarą padają chrześcijanie na Bliskim Wschodzie.
W Niszu w Serbii Bartłomiej I przemawiał na uroczystościach upamiętniających 1700. rocznicę Edyktu Mediolańskiego, który zapewnił chrześcijanom wolność wyznania w Cesarstwie Rzymskim – podaje Katolicka Agencja Informacyjna (KAI). Ponadto patriarcha Konstantynopola przypomniał, iż wyznawcy Chrystusa są prześladowani także dzisiaj, tak jak byli w przeszłości.
- Kochają wszystkich, ale wszyscy ich prześladują. Czy chrześcijanie w Syrii, Egipcie i na Bliskim Wschodzie nie są prześladowani tylko dlatego, że z szacunkiem przyjmują Słowo Boże? – zastanawiał się patriarcha, zabierając głos na zakończenie Liturgii, którą odprawili prawosławni patriarchowie Konstantynopola (Bartłomiej), Jerozolimy (Teofil), Moskwy (Cyryl) i Serbii (Ireneusz), arcybiskupi Cypru (Chryzostom II), Grecji (Hieronim II) i Albanii (Anastazy) oraz metropolici warszawski i całej Polski (Sawa) oraz Ziem Czeskich i Słowacji (Szymon) – dodaje KAI.
Z kolei patriarcha serbski Ireneusz Duch stwierdził, że tolerancja religijna powinna zapanować na całym świecie.
Wczorajsza uroczystość, w której brali udział także przedstawiciele władz państwowych Serbii (na czele z prezydentem Tomislavem Nikoliciem), Kościoła katolickiego i islamu, zakończyła dziewięciomiesięczne obchody rocznicy Edyktu.