• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Kolejne ofiary wyłowiono z morza

Poniedziałek, 7 października 2013 (17:52)

Do 211 wzrósł oficjalny, nadal niepełny, bilans ofiar katastrofy statku z uchodźcami koło Lampedusy.

Dziś wydobyto z zatopionego wraku następnych 15 ciał. Wyrażane są obawy, że liczba ofiar może przekroczyć 300.

Nikt nie wie dokładnie, ilu imigrantów z Afryki zmieściło się na statku długości 20 metrów, który po pożarze zatonął w czwartek niedaleko brzegów włoskiej wyspy. Niektórzy ze 155 ocalałych mówią, że na pokładzie było 518 osób.

Z relacji płetwonurków, którzy wydobywają ciała z wraku, wynika, że uchodźcy stali straszliwie stłoczeni w ładowni. To tam wciąż znajduje się najwięcej zwłok, także dzieci.

Wstrząśnięty tragedią na Lampedusie Papież Franciszek wysłał na wyspę swego jałmużnika ks. abp. Konrada Krajewskiego, który wczoraj na portowym molo modlił się nad ciałami kolejnych ofiar wydobytych z morza i wraz z siłami porządkowymi brał udział w ich identyfikacji. Watykański dziennik „L'Osservatore Romano” poinformował, że każdy z ocalałych z katastrofy otrzyma pomoc od Papieża Franciszka na najpilniejsze potrzeby.

Statek, na którym według relacji ocalałych było około 500 osób, stanął w płomieniach niedaleko brzegów Lampedusy. Pożar wybuchł, ponieważ uchodźcy, chcąc zwrócić na siebie uwagę włoskiej straży przybrzeżnej oraz kutrów rybackich, podpalili koce na zalanym paliwem pokładzie.

IK, PAP