• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

LOT czeka na odpowiedź Boeinga

Niedziela, 6 października 2013 (20:23)

W negocjacjach z Boeingiem na temat odszkodowania dla PLL LOT z powodu uziemionych boeingów 787 dreamliner zrobiono „pół kroku do przodu”. LOT wciąż czeka na odpowiedź producenta samolotów.

Wiceminister skarbu Rafał Baniak stwierdził, że Boeing za kilka tygodni ma odpowiedzieć na propozycje LOT. Baniak wraz z prezesem PLL LOT Sebastianem Mikoszem spotkali się w Nowym Jorku z kierownictwem Boeinga, by rozmawiać o odszkodowaniu za straty, jakie spółka poniosła, kiedy jej dwa B-787 były uziemione.

Jak powiedział Baniak, w spotkaniu uczestniczył m.in. wiceprezes koncernu Boeinga Stanley Roth.

– Była to bardzo dobra rozmowa. Boeing zrozumiał trudne położenie LOT z powodu przestoju dreamlinerów, kiedy to spółka nie mogła ich wykorzystywać w swojej działalności i ponosiła koszty z tego faktu. W mojej ocenie zrobiliśmy pół kroku do przodu w naszych negocjacjach – powiedział Baniak. Dodał, że podczas spotkania poruszone zostały również kwestie usterek, jakie w ostatnim czasie występowały w maszynach LOT.

Wiceminister poinformował, że Boeing za kilka tygodni ma odpowiedzieć na polskie propozycje. Nie ujawnił szczegółów.

Spotkanie z kierownictwem Boeinga było już kolejnym na tak wysokim szczeblu. Po raz pierwszy doszło do niego w czerwcu podczas Międzynarodowego Salonu Lotniczego w Le Bourget pod Paryżem. W ocenie wiceministra, było ono „przełomowe”, ponieważ „Boeing zrozumiał, że LOT ma kłopoty z powodu dreamlinera”.

Bezpośrednie koszty poniesione przez polskiego przewoźnika z powodu uziemienia dwóch maszyn przekraczają 100 mln zł. Rekompensata uzyskana od producenta wpłynęłaby korzystnie na wynik finansowy spółki na koniec roku.

Od kilku miesięcy PLL LOT negocjuje z firmą Boeing rozwiązanie problemów związanych z kilkumiesięcznym uziemieniem B-787 należących do polskiego przewoźnika.

W styczniu wstrzymano eksploatację 50 samolotów B-787, w tym dwóch należących do LOT. Był to efekt problemów z wadliwymi akumulatorami maszyn. LOT z powodu uziemienia B-787 musiał tymczasowo wyleasingować do obsługi tras transatlantyckich trzy samoloty: Boeing 777 i 767 oraz Airbus 330.

Dreamlinery LOT ponownie wróciły do wykonywania rejsów 1 czerwca br. Obecnie w barwach polskiego przewoźnika lata 5 dreamlinerów. Docelowo LOT będzie dysponował 8 tego typu maszynami. Od 10 sierpnia maszyny latają do Nowego Jorku, Chicago, Toronto i Pekinu.

IK, PAP