Na straży ognia olimpijskiego
Sobota, 5 października 2013 (10:23)Około 12 tys. policjantów będzie strzec ognia olimpijskiego, który od niedzieli do wtorku będzie w Moskwie. Zapłonął on 29 września w starożytnej Olimpii i po pokonaniu 65 tysięcy kilometrów dotrze do Soczi – gospodarza zimowych igrzysk w 2014 roku.
Sztafeta z ogniem przyleci w niedzielę po południu z Grecji na lotnisko Wnukowo, gdzie powita ją wicepremier Rosji Dmitrij Kozak i szef komisji koordynacyjnej igrzysk w Soczi, znakomity w przeszłości narciarz alpejski Jean-Claude Killy.
Już od 30 września obowiązują ograniczenia wstępu na plac Czerwony. W sztafecie, która odwiedzi Kreml, weźmie udział prezydent Rosji Władimir Putin.
Ze stolicy ogień przemierzać będzie Rosję przez 123 dni, pojawiając się m.in. na biegunie północnym, na najwyższym szczycie Rosji – Elbrusie, na dnie najgłębszego na Ziemi jeziora Bajkał, a symbolicznie nawet... na międzynarodowej stacji kosmicznej (ISS), gdzie obecnie przebywa dwóch rosyjskich kosmonautów.
Ceremonia otwarcia zimowych igrzysk w Soczi odbędzie się 7 lutego 2014 roku.
MM, PAP