• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Pod presją odwołania

Piątek, 4 października 2013 (02:05)

Strach przed kompromitującym odwołaniem w referendum skłonił rządzących Warszawą polityków Platformy do wprowadzenia ulg biletowych. Kilka miesięcy temu takie zmiany były niemożliwe ze względu na koszty.

 

Od stycznia 2014 r. osoby płacące podatki w Warszawie będą mogły korzystać ze zniżek w stołecznych instytucjach kultury oraz ośrodkach sportu i rekreacji. Taką decyzję podjęła wczoraj jednogłośnie Rada Warszawy. Chwilę wcześniej na fali referendalnej kampanii wyborczej zapowiedziała to Hanna Gronkiewicz-Waltz.

– Presja ma sens – skomentował to Jarosław Kaczyński. Lider PiS podkreślał, że ma podstawy, by sądzić, iż ostatnio podejmowane decyzje zapadają pod presją referendum.

– Ta władza poczuła się zagrożona i próbuje coś robić. To niestety nie jest dobre świadectwo. Ta pani powinna przestać być prezydentem. (…) Nie była zainteresowana interesami mieszkańców Warszawy, brakło tego, czego brakuje całej partii – empatii, poczucia, że inni też istnieją i trzeba się wczuwać w ich potrzeby – mówił lider opozycji przed wczorajszą sesją Rady Warszawy.

Gronkiewicz-Waltz oponowała, tłumacząc, że zmiany planowano już dawno. – Myśmy pracowali nad nimi ponad rok, także w tej chwili można powiedzieć, że to jest owoc tych dyskusji z dużymi instytucjami. Po drugie, wszystko wskazuje na to, że mamy wzrost gospodarczy, będą większe dochody z podatków – próbowała przekonywać.

Radni PiS dowodzili wczoraj, że tę decyzję rządząca Warszawą Platforma podjęła ze strachu przed odwołaniem prezydent. Przypominali, ile razy w ciągu ostatnich lat proponowali wprowadzenie biletów rodzinnych. Po raz pierwszy w listopadzie 2011 r., później w marcu i październiku 2012 r., w tym roku w lutym i ostatnich tygodniach września. – PiS apelowało o to, by prorodzinne rozwiązania wprowadzać w samorządzie. Wielokrotnie o to apelowaliśmy, by Karta Rodziny obowiązywała także w Warszawie – mówił Jarosław Krajewski (PiS) z Rady Warszawy.

Komu zniżkę, komu

Ale inicjatywa opozycyjnych radnych wiele miesięcy przeleżała w „zamrażarce”, nie tylko nie wprowadzono jej pod obrady rady, nie zajęła się nią nawet żadna komisja. Michał Dworczyk zacytował wczoraj odpowiedź na interpelację, jaką uzyskał od Hanny Gronkiewicz-Waltz w marcu. Prezydent oświadczyła w niej m.in., że wprowadzenie ulg dla rodzin nie jest możliwe „ze względu na wysokie koszty uruchomienia Kart Rodziny Warszawskiej. Obecnie nie jest możliwe precyzyjne wskazanie terminu uruchomienia nowych uprawnień dla rodzin w formie kart”.

– Tej karty nie byłoby, gdyby nie referendum – podkreślał Dworczyk. Kaczyński dodał, że to problem wiarygodności rządzących. – Niedawno usłyszeliśmy z ust premiera Tuska, że będzie obwodnica Warszawy. Wczoraj była Rada Ministrów i w uchwale podjętej w tej sprawie jest 13 obwodnic, ale tej warszawskiej nie ma – punktował.

Wczoraj okazało się, że jednak można podjąć decyzję korzystną dla mieszkańców stolicy, a radni postanowili wprowadzić Bilet Warszawiaka. Odrzucono jednak wszystkie poprawki, jakie zaproponowali radni PiS, m.in. ulgi dla rodzin wielodzietnych „3 plus”. Hanna Gronkiewicz-Waltz tłumaczyła, że Karta jest wprowadzana teraz, bo jest wzrost gospodarczy i będą wyższe wpływy z podatków.

– To jest początek, zobaczymy – jeśli będzie zwiększenie obrotów, jeżeli więcej osób się zamelduje, będą dochody, to oczywiście ceny biletów w ogóle nie będą rosnąć – mówiła.

Decyzję o wprowadzeniu Biletu Warszawiaka w czwartek jednogłośnie podjęli stołeczni radni. Rozliczający w Warszawie podatek PIT zapłacą za bilety komunikacji miejskiej mniej niż pozostali. Ci, którzy rozliczyli w Warszawie podatek dochodowy za 2012 r., będą mieć do 30 czerwca 2015 r. prawo do zakupu biletów ze zniżkami. Ważny w pierwszej strefie bilet 30-dniowy będzie ich kosztować 98 zł, a 90-dniowy – 250 złotych. Płacący podatek poza stolicą zapłacą odpowiednio 110 zł i 280 złotych. Zniżki obejmą też tych, którzy kupują bilet ważny w strefie pierwszej (miejskiej) i drugiej (podmiejskiej).

Od stycznia 2014 r. będzie można też kupić ważny tylko w strefie miejskiej Bilet Młodego Warszawiaka. Będą go mogli kupić dla swoich dzieci rodzice rozliczający w Warszawie podatek PIT – do ukończenia przez dziecko 20. roku życia. Będzie przysługiwał też mieszkającym w stolicy i rozliczającym tu podatek PIT sierotom (także do 20. roku życia) oraz mieszkającym w Warszawie studentom do 26. roku życia. Ci, którzy będą mieć zniżkowe bilety, będą mogli też kupić tańsze bilety w stołecznych instytucjach kultury, np. w Teatrze Ochoty zniżki będą wynosić 50 proc., a w Muzeum Historycznym m.st. Warszawy – 30 procent. Na zniżki będzie można liczyć także we wszystkich 17 miejskich ośrodkach sportu i rekreacji.

Maciej Walaszczyk