• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Budzi się świadomość naszego społeczeństwa

Czwartek, 3 października 2013 (20:07)

Z Małgorzatą Mąsiorską, rzecznikiem prasowym Europejskiej Inicjatywy Obywatelskiej „Jeden z nas”, rozmawia Izabela Kozłowska

Blisko 1 mln 197 tys. podpisów zostało już zebranych pod Europejską Inicjatywą Obywatelską „Jeden z nas”. Minimum osiągnięte, a głosów wciąż przybywa...

– Zainteresowanie inicjatywą „Jeden z nas” wciąż rośnie. W przeciągu kilku dni kolejne tysiące osób podpisało się pod nią. Bardzo możliwe, że do zakończenia akcji, czyli końca października br., uda nam się zebrać 1,5 mln głosów za życiem. Wszystkie te podpisy są silnym głosem Europejczyków świadczącym o tym, że chcą oni, aby w prawie Unii Europejskiej znalazły się zapisy chroniące życie ludzkie od samego poczęcia. W ostatnich dniach podejmowanych jest wiele różnych inicjatyw wydarzeń, w czasie których także zbierane są podpisy pod „Jeden z nas”. Tak naprawdę każdy może podjąć się rozpowszechniania inicjatywy i zachęcić innych do włączenia się w nią. Trudno jest wymienić wszystkie działania podejmowane w Polsce, ale zachęcamy wszystkich, aby w swoim środowisku włączyli się w tę ogólnoeuropejską akcję mającą na celu ochronę życia ludzkiego.

W piątek polscy posłowie odrzucili obywatelski projekt ustawy zakazujący tzw. aborcji eugenicznej. W polskim Sejmie zlekceważono głos ponad 450 tys. obywateli. Wiele osób może w tej sytuacji pomyśleć, że ich głos nie jest nic  wart...

– Z jednej strony faktycznie mamy decyzję Sejmu w tej sprawie, natomiast z drugiej strony jest ogromna wrzawa w społeczeństwie. Ludzie z oburzeniem wręcz przyjmują, że pod projektem podpisało się aż tyle osób się, podjęto wiele walki i włożono sporo wysiłku, by ochronić chore dzieci w łonie matki, a jednak posłowie zaprzepaścili ten wysiłek. Moim zdaniem, takie zachowanie parlamentarzystów wywołało falę frustracji w społeczeństwie i teraz może nastąpić jeszcze większa – na szerszą skalę – mobilizacja i próba wywalczenia tej ochrony dla dzieci, u których podejrzewa się wadę genetyczną. W związku z tym, że widzimy, jak trudno jest takie zmiany w prawie wprowadzić, to odbije się to jeszcze szerszym echem. I zmobilizuje wszystkich, którzy teraz widzą, że to się tak łatwo i szybko nie dzieje. Potrzeba każdego wsparcia. Każdy głos jest cenny.

Dlaczego ten głos z Polski powinien być tak silny?

– Polska ma bardzo duże doświadczenia w działaniach pro-life i ochrony dzieci poczętych, zaś Europa ma znacznie mniejsze doświadczanie w tym aspekcie. Drugim takim krajem, z tak dużym doświadczeniem jak Polska, są Włochy i w tych dwóch krajach inicjatywa „Jeden z nas” jest bardzo prężna. To kraje, które zebrały najwięcej podpisów i  związane jest to właśnie z tym wieloletnim doświadczeniem, z którego możemy czerpać. Duże znaczenie ma również rosnąca świadomość społeczna w temacie ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci.

Jak wiemy, wskaźnik osób przeciwnych aborcji w Polsce jest coraz większy. Dlatego właśnie nasz kraj powinien, na tle Europy, pokazać, że ma wiele do zaproponowania, że Europa może od nas się uczyć. I to się dzieje, widzimy to chociażby na spotkaniach międzynarodowych komitetów związanych z inicjatywą „Jeden z nas”, oni pytają i obserwują, jak my, Polacy, to robimy, że budzi się świadomość naszego społeczeństwa.

Dziękuję za rozmowę.

Izabela Kozłowska