• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Ilu urzędników zatrudnia ratusz?

Środa, 2 października 2013 (20:24)

PiS składa wniosek, aby prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, w ramach dostępu do informacji publicznej, ujawniła listę zatrudnionych przez nią urzędników – informuje w piśmie przesłanym PAP szef stołecznych struktur PiS Mariusz Kamiński.

Politycy PiS zaapelowali w ubiegły piątek do Gronkiewicz-Waltz, aby ujawniła listę zatrudnionych przez nią urzędników. Na upublicznienie na internetowych stronach ratusza listy zawierającej imiona i nazwiska pracowników dali czas do środy.

Kamiński w piśmie przesłanym PAP ocenił, że na utrzymanie urzędu władze Warszawy wydają ogromne środki publiczne – równe wydatkom na administrację, jakie ponoszą łącznie samorządy Krakowa, Łodzi, Wrocławia, Poznania i Gdańska.

– Hanna Gronkiewicz-Waltz traktuje warszawski ratusz jak swój prywatny folwark. Warszawiacy, ponosząc tak ogromne koszty utrzymania biurokracji Hanny Gronkiewicz-Waltz, mają prawo wiedzieć, kto został zatrudniony za ich pieniądze, ilu nowych urzędników to działacze i członkowie Platformy Obywatelskiej oraz osoby powiązane z nimi rodzinnie – podkreślił polityk PiS.

Na czwartkowej sesji Rady Warszawy radni Prawa i Sprawiedliwości będą domagali się wprowadzenia informacji prezydent Warszawy na temat listy zatrudnionych przez nią urzędników.

– Jeżeli prezydent Warszawy nie ujawni tych danych, zwrócimy się do sądu o nakazanie ujawnienia tych danych. Działania te podejmujemy w imię przejrzystości i jawności życia publicznego w Warszawie – zapowiedział Kamiński.

Zastępca rzecznika prasowego Urzędu m.st. Warszawy Agnieszka Kłąb przekonuje, że wszyscy pracownicy warszawskiego ratusza są wymienieni z imienia i nazwiska, wraz z kontaktem telefonicznym i e-mailowym w Biuletynie Informacji Publicznej.  

Jak zapewniła, ratusz czeka na wniosek polityków PiS i odpowie na niego zgodnie z zasadami dostępu do informacji publicznej.

Referendum w sprawie odwołania Gronkiewicz-Waltz odbędzie się 13 października. Będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział 3/5 liczby wyborców, którzy uczestniczyli w wyborach prezydenta w Warszawie w 2010 roku, czyli co najmniej 389 430 osób.

MM, PAP