Otoczeni opieką Aniołów
Środa, 2 października 2013 (02:11)Z s. Joanną i s. Iwoną ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów rozmawia Małgorzata Pabis
Anioł Stróż często kojarzony jest jedynie z dziećmi. A przecież dużo tracimy przez to, że w życiu dorosłym tak łatwo o nim zapominamy.
– Ze względu na nieustanne towarzyszenie człowiekowi i stałe opiekowanie się nim na drogach do wieczności asystencja Anioła nie przestaje być nigdy aktualna. Często w naszym życiu zapominamy o tej prawdzie i najwyżej pamiętamy o Aniele Stróżu w dzieciństwie, a później żyjemy tak, jakby go nie było. A przecież on jest z nami ciągle od naszego poczęcia w łonie matki aż do śmierci. Zna nas bardzo dobrze, zna nas lepiej niż matka, więc może nam bardzo skutecznie pomagać, ostrzegać, oświecać, podpowiadać, wskazywać, a wszystko to ze względu na nas, byśmy byli szczęśliwi – to znaczy doszli do Nieba i razem ze wszystkimi aniołami uwielbiali Boga wiecznie.
Nasza codzienna, świadoma rozmowa z niebieskim przyjacielem jest otwarciem się na przyjaźń, współpracę. Anioł szanuje naszą wolę i mimo że jest przy nas zawsze, to często może mieć „skrzydła związane”, gdyż nie pozwalamy mu na działanie w naszym życiu. Święty Jan Bosko powiadał, że pragnienie Anioła Stróża, żeby nam pomagać, jest o wiele większe, aniżeli my tego pragniemy.
Czytając życiorysy świętych, widzimy, że wielu z nich miało kontakt ze swoim Aniołem Stróżem.
– Niewątpliwie w życiu świętych Anioł Stróż odegrał niemałą rolę. Wielu z nich żyło w bardzo bliskiej i zażyłej relacji ze swoim Aniołem, niektórzy mieli również łaskę widzenia go. Ta przyjaźń owocowała w ich życiu. Dla nas święci są świadectwem tego, jak skuteczna, a czasem niezastąpiona jest pomoc tych niebieskich towarzyszy, nie tylko jeśli chodzi o sprawy duchowe, ale również codzienne, zwyczajne i ludzkie. Święty Ojciec Pio miał zwyczaj wysyłania swego Anioła do różnych ludzi. Znamy wydarzenie, w którym jeden z penitentów Ojca jechał samochodem i zasnął – kiedy się obudził, był na miejscu spotkania. Gdy zaskoczony opowiadał o tym, Ojciec Pio miał powiedzieć, że to właśnie jego Anioł szczęśliwie doprowadził go do celu podróży. Świadectwa świętych Kościoła przekonują, że Aniołowie wypełniają swoje zadania z ochotą i radością, są przyjaciółmi ludzi, ich niezawodnymi pedagogami, skutecznymi obrońcami, godnymi zaufania przewodnikami.
Czy Siostry osobiście doświadczają opieki Aniołów Stróżów?
– Anioł Stróż pomaga w skupieniu na modlitwie, w pracy, w rozmowie z ludźmi, w załatwianiu spraw, w odnajdywaniu odpowiedzi na trudne pytania, a nawet wiele razy doświadczyłam jego łagodnego budzenia rano, bym nie zaspała. I opowiem o ostatnim takim mocnym doświadczeniu. Gdy przechodziłam przez pasy, widząc, że spokojnie zdążę przed zbliżającym się samochodem, weszłam śmiało na drogę. Nagle poczułam, jakby ktoś popchnął mnie do przodu, bym przyspieszyła kroku, a moja spódnica otarła się o pędzący samochód. Okazało się, że to samochód policyjny, który ścigał jakiś samochód i jechał z ogromną prędkością. Pani, która stała obok na przystanku, gdy podeszłam do niej, powiedziała, że zamknęła oczy, gdyż była przekonana, że samochód mnie przejechał. Odpowiedziałam jej, że uratował mnie mój Anioł Stróż, gdyż idąc, odmawiałam koronkę do Aniołów Stróżów i uwielbiałam w niej Boga.
Opieka i troska Aniołów rozciąga się nie tylko na pojedynczego człowieka, ale na całą ludzkość. Wielu Ojców Kościoła głosiło, że każdy naród, państwo ma swojego Anioła Stróża, aby strzegli i pilnowali powierzone sobie poszczególne narody.
Co jest istotą kultu Aniołów Stróżów?
– Przede wszystkim wiara w Opatrzność Bożą, a także łączenie się z nimi w oddawaniu chwały Bogu i naśladowanie ich w służbie człowiekowi. Nasz Anioł Stróż jest uosobieniem Opatrzności Bożej w stosunku do każdego z nas osobno. Od pierwszej chwili naszego życia na ziemi do niego należy przewidywanie i usuwanie rozlicznych niebezpieczeństw, które zewsząd nam zagrażają, a które mogłyby nam przeszkodzić w osiągnięciu celu, dla którego zostaliśmy stworzeni. Zanoszą nasze modlitwy do Boga i wstawiając się za nami, przyczyniają się do naszego zbawienia. Gdy jednak mimo tak czułej opieki człowiek upadnie, Anioł Stróż nie opuści go, ale będzie błagał Boga o łaskę nawrócenia. Anioł Stróż bowiem niczego tak nie pragnie, jak naszego nawrócenia.