Giggs ustanowi rekord?
Wtorek, 1 października 2013 (19:45)Ryan Giggs z Manchesteru United może w środę po raz 145. wystąpić w meczu Ligi Mistrzów i zostać rekordzistą tych rozgrywek. Obecnie 39-letni Walijczyk pierwszą pozycję w klasyfikacji piłkarzy z największą liczbą spotkań dzieli z Hiszpanem Raulem Gonzalezem.
Obaj mają na koncie po 144 występy, licząc łącznie z rundami kwalifikacyjnymi, w których Giggs uczestniczył, a Hiszpan – nie.
Walijczyk w tym sezonie jest jednym z asystentów nowego menedżera Davida Moyesa, ale pięć razy pojawił się już na boisku. Niewykluczone, że kolejny raz stanie się to w środę w Doniecku, gdzie mistrz Anglii zmierzy się z Szachtarem.
– Nie wiedziałem, że mogę zostać rekordzistą w liczbie rozegranych meczów. To wspaniałe rozgrywki, a ja jestem szczęśliwy, że dane mi było dwa razy w nich triumfować. Mam też za sobą mnóstwo spotkań, które na zawsze pozostaną w mojej pamięci. Jeśli zdystansuję Raula, który był wybitnym napastnikiem i trzy razy wywalczył Puchar Europy, będę miał kolejny powód do dumy – powiedział Giggs.
Walijczyk coraz rzadziej pojawia się na boisku i nie będzie mu łatwo osiągnąć granicę tysiąca występów w barwach Manchesteru United. Obecnie licznik wskazuje 946.
– Nie mogę uwierzyć, że on już zbliża się do czterdziestki. Gdy ja grałem w piłkę, kończyło się karierę, mając ok. 30 lat – zaznaczył legendarny zawodnik „ManU” Bobby Charlton.
Jak dodał, świetnie się stało, że taki piłkarz jak Giggs udziela się teraz w sztabie szkoleniowym i można się spodziewać, iż będzie nadal związany z klubem. – To także świetny rozmówca i bardzo inteligentny człowiek – dodał Charlton.
MM, PAP