Kolejne morderstwo duchownego
Poniedziałek, 30 września 2013 (09:26)W kolumbijskim mieście Medellín zamordowano anglikańskiego duchownego. To kolejny przypadek brutalnego zabójstwa kapłana przy użyciu białej broni. Podobnie jak w przypadku zamordowanych dzień wcześniej dwóch katolickich księży.
Ks. Luis Javier Sarrázola Úsuga miał 48 lat i był fizycznie niepełnosprawny. Poruszał się na wózku inwalidzkim. Mieszkał w robotniczej dzielnicy Medellín od wielu lat – wyjaśnia Radio Watykańskie i dodaje, że duchowny prowadził fundację wspierającą anglikańską wspólnotę.
O tym, że coś dzieje się w mieszkaniu kapłana na pierwszym piętrze budynku, policję zawiadomili sąsiedzi, którzy usłyszeli krzyk duchownego – wyjaśnia rozgłośnia, i dodaje, że dotychczas nie są znane motywy zbrodni, nie zatrzymano także jej sprawców.
To kolejne morderstwo osoby duchownej. Wcześniej z rąk nieznanych dotąd sprawców zginęli dwaj katoliccy księża. Do zdarzenia doszło w mieście Roldanillo.
Watykańska rozgłośnia dodaje, że prowadząca dochodzenie policja przypuszcza, iż do zabójstwa doszło na tle rabunkowym. Prawdopodobnie zabójcy ukryli się w kościele w czasie wieczornego nabożeństwa i ok. 22.30 przez świątynię wtargnęli na plebanię, gdzie dokonano zbrodni. Z pozostawionych śladów wynika, że przynajmniej jeden z napastników w czasie ataku został ranny.
Ksiądz abp Darío de Jesús Monsalve Mejía, którego wypowiedź cytuje Radio Watykańskie, określił zamach na księży mianem świętokradztwa. Metropolita Cali uważa, że z tego powodu Kościół powinien ich ekskomunikować. Hierarcha po raz kolejny wezwał do powszechnego rozbrojenia w Kolumbii.
Z kolei ks. Héctor Fabio Henao z komisji episkopatu ds. duszpasterstwa społecznego przypomniał, że od 1984 r. w Kolumbii zamordowano już 85 kapłanów – wskazuje watykańska rozgłośnia.
– Nie ma wątpliwości, że każde zabójstwo musi zostać potępione przez społeczeństwo i zmusza do zabrania głosu w sprawie szacunku dla życia ludzkiego – podkreślił ks. Henao i dodał: „jednak należy stwierdzić, że w tym wypadku okoliczności są o tyle bardziej bolesne, że dotyczą osób, które poświęciły swoje życie w służbie Ewangelii”.
IK