Potęga wiary
Niedziela, 29 września 2013 (22:33)Patrząc na ten krzyż, jednocześnie patrzmy na swoje życie. Porównujmy ofiarę krzyżową Jezusa z ofiarą naszego życia. Jego nieskończoną miłość i naszą skończoną ludzkość – powiedział ks. abp Henryk Hoser, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej, podczas uroczystej Mszy św. kończącej misje święte w parafii pw. Matki Bożej Zwycięskiej w Warszawie-Rembertowie.
Ksiądz prałat Edward Żmijewski, proboszcz parafii Matki Bożej Zwycięskiej w Warszawie-Rembertowie, w słowie powitania skierowanym do licznie zgromadzonych przed świątynią wiernych zaznaczył, że bardzo pragnie, aby „Jezus patrzący z Krzyża zechciał tak blisko, bezpośrednio wejrzeć w nasze rodziny i domostwa i być dla nas, idących przez życie, pociechą i szczególną miłością”.
– Niech Jezus spoglądający z Krzyża nas, słabych ludzi, przygarnie do siebie i uczyni świadkami swojej miłości – podkreślił ks. prałat Żmijewski i dodał: „dzisiaj kiedy krzyż jest wyszydzany, wyśmiewany i zdaje się niepotrzebny, kiedy słyszy się o eliminacji krzyża z życia publicznego, to właśnie było powodem naszej społecznej rehabilitacji za wszystkie zniewagi wyrządzone Jezusowi, Zbawicielowi świata”.
W homilii pasterz warszawsko-praskiego Kościoła wyjaśnił znaczenie i cel misji świętych dla całej wspólnoty parafialnej. Jak zaznaczył, są one „wydarzeniem bardzo głęboko wnikającym w umysł, serce i życie” wiernych. Ksiądz abp Hoser zwrócił uwagę, że znaczenie misji świętych nie kończy się na dniach modlitwy, nauki misyjnej.
– Misje polegają na tym, by nam przypomnieć wielkie dzieła Boga, by nam przypomnieć, by te wielkie dzieła Boga nieść innym. By po takich misjach stawać się, każdy z nas, każda z nas, misjonarzem i misjonarką we własnym życiu, we własnym środowisku. Tam, gdzie Pan Bóg nas postawił, i tam, gdzie Pan Bóg nas posyła. Wszyscy mamy stawać się misjonarzami – podkreślił ks. abp Henryk Hoser, ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej.
Głównym wydarzeniem dzisiejszego dziękczynienia było pobłogosławienie i instalacja – oprócz krzyża, który stanął przy kościele – siedmiu krzyży misyjnych pośród domostw warszawskiej dzielnicy.
Dlatego też ks. abp Hoser wiele uwagi w wygłoszonej homilii poświęcił krzyżowi. – Krzyż jest znakiem Trójcy Świętej. Ile razy czynimy znak krzyża, tyle razy wychwalamy i uwielbiamy Boga w Trójcy Jedynego Ojca i Syna, i Ducha Świętego – wskazał hierarcha, dodając, że krzyż „jest znakiem niebywałej, nieogarniętej i nieskończonej miłości Boga do człowieka”.
Ponadto ks. abp Hoser zaznaczył, że krzyż wskazuje nam na niebo, gdzie – jak podkreślił hierarcha – znajduje się nasza ostateczna ojczyzna. – Rozpięte na drzewie Krzyża Ciało jest dowodem, jak bardzo Bóg nas kocha. Jak bardzo jest gotowy zrobić wszystko dla tego, by ten Krzyż otworzył nam Niebo, by wspinając się po tym Krzyżu, dojść do chwały zmartwychwstania – wskazał ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej.
W czasie Mszy Świętej biskup diecezji warszawsko-praskiej poświęcił nowy ołtarz Miłosierdzia Bożego z przepiękną płaskorzeźbą Miłosiernego Jezusa, a także dwa witraże: ku czci św. Siostry Faustyny i bł. Honorata Koźmińskiego.
Od tygodnia wierni z rembertowskiej parafii przeżywali misje święte, które w ich świątyni prowadzili ojcowie ze Zgromadzenia Braci Pocieszycieli z Getsemani (Włocławek). Hasłem misji były słowa Benedykta XVI: „Jedna jest skała, na której warto budować – Jezus Chrystus”.
Do owocnego przeżycia misji świętych wierni parafii Matki Bożej Zwycięskiej przygotowywali się od roku w modlitwach po każdej Mszy Świętej.
Agnieszka Gracz