• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Niemcy chcą okresu przejściowego?

Piątek, 27 września 2013 (20:36)

Wbrew wstępnym ustaleniom krajów członkowskich UE z Parlamentem Europejskim Niemcy chcą okresu przejściowego w obniżaniu emisji CO2 z samochodów osobowych. Chcą, by w 2020 roku 80 proc. nowych samochodów spełniało nowe normy, a dopiero w 2024 r. – wszystkie.

„Uznajemy wysiłek poczyniony na rzecz znalezienia kompromisu w ramach nieformalnych negocjacji, jednak nie odniesiono się jeszcze odpowiednio do kwestii elastyczności (...) dlatego sugerujemy wprowadzenie modelu przejściowego, jeśli chodzi o cel emisji 95 gramów CO2 na kilometr w 2020 roku” – czytamy w poufnej notatce do ministrów.

Niemcy chcą, by w 2020 roku 80 proc. nowych samochodów spełniało zaostrzone normy, w 2021 – 85 proc., w 2022 – 90 proc., w 2023 – 95 proc., i dopiero w 2024 roku – 100 procent.

Jak pisze na swojej stronie internetowej tygodnik „European Voice”, wprowadzenie postulowanej przez Niemcy zmiany oznaczałoby odrzucenie wstępnego porozumienia między rządami a PE z czerwca, co spowodowałoby, że najpewniej nie zostałoby ono przyjęte w tej kadencji PE.

Tygodnik dodaje, że wniosku Niemiec nie popierają Francja i Włochy, które produkują lżejsze auta. Ponadto ministrowie mieli chłodno przyjąć propozycję Niemiec, bo zmiana uzgodnień na tym etapie jest rzeczą niebywałą.

Czerwcowe porozumienie krajów UE z przedstawicielami PE nie zostało na skutek interwencji Niemiec ostatecznie zaakceptowane przez ambasadorów. Teraz kraje członkowskie mają głosować nad tym porozumieniem w środę. „European Voice” przewiduje, że Niemcom nie uda się ponownie przełożyć głosowania.

MM, PAP