Żołnierz NSZ awansowany
Piątek, 27 września 2013 (20:06)Władysław Foksa ps. Rodzynek, najstarszy żyjący w Polsce żołnierz Narodowych Sił Zbrojnych, otrzymał awans na stopień kapitana. Był żołnierzem oddziału Henryka Flamego „Bartka”, największej grupy podziemia antykomunistycznego na Górnym Śląsku i w Beskidach.
Kombatant został uhonorowany podczas uroczystości w Żywcu, które upamiętniały 67. rocznicę mordu na żołnierzach „Bartka”. Ich kulminacją była Msza Święta. Po niej samorządowcy i młodzież złożyli kwiaty przed pomnikiem poświęconym żołnierzom kpt. Flamego.
94-letni Władysław Foksa pochodzi z Żywiecczyzny. Od czerwca 1942 roku był żołnierzem AK. Zajmował się konspiracją na terenie przy obozie Auschwitz. Jesienią 1942 r. został aresztowany przez gestapo. Trafił do obozu koło Bielska-Białej, skąd został zwolniony latem następnego roku. W maju 1945 roku związał się z NSZ. W zgrupowaniu „Bartka” został dowódcą sekcji liczącej 18 żołnierzy. W grudniu 1946 roku został aresztowany przez UB i skazany na 5 lat więzienia. Opuścił je wiosną następnego roku po amnestii. Szykanowany w PRL.
W latach 1990-1996 był prezesem Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego w ówczesnym województwie bielskim oraz założycielem i pierwszym prezesem Związku Żołnierzy NSZ na Podbeskidziu.
– W 1990 roku włączył się aktywnie w życie miasta. Został radnym Żywca. Działał w Akcji Katolickiej. Mimo tragicznych przeżyć zachowuje pogodę ducha. Często spotyka się z młodzieżą. Opowiada im swoją historię, by zachowali pamięć o podziemiu antykomunistycznym – powiedział rzecznik żywieckiego magistratu Tomasz Terteka.
Oddział „Bartka” był największym antykomunistycznym ugrupowaniem na Górnym Śląsku i w Beskidach. Liczył kilkuset żołnierzy i podobną liczbę współpracowników. Stoczył wiele walk z UB i KBW. Najgłośniejszą akcją było zajęcie 3 maja 1946 roku Wisły w Beskidach. Funkcjonariusze MO i UB byli tak zaskoczeni, że zabarykadowali się na posterunkach.
MM, PAP