• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

W trosce o zachowanie kultury i tradycji

Niedziela, 22 września 2013 (21:16)

Ponad stu wystawców z różnych stron Polski, a także z Litwy, Ukrainy i Węgier uczestniczyło w zakończonym dzisiaj III Jarmarku Benedyktyńskim w Jarosławiu. Trzydniowa impreza łączy zabawę z modlitwą i tradycję z nowoczesnością, pomaga też w zbieraniu środków na kontynuację prac przy remoncie Opactwa Benedyktynek.

Jarmark benedyktyński to jeden ze sposobów na promocję dokonań, ale także przypomnienie, jak wiele jest jeszcze do zrobienia. Na stoiskach można było kupić różne produkty, począwszy od staroci, poprzez biżuterię i wiklinę, po benedyktyńskie specjały.

Można było nabyć np. lecznicze olejki i balsamy przygotowane przez Siostry Benedyktynki według receptury św. Hildegardy.

Zainteresowaniem cieszyły się także stoiska z tradycyjnymi potrawami: domowymi ciastami, dżemami, miodami, ale także rękodziełem artystycznym i wyrobami rzemieślniczymi czy jubilerskimi.

Wszystko po to, aby zaszczepić w młodym pokoleniu przywiązanie do kultury i tradycji. Tyle bowiem w nas polskości, ile tradycji.

Jarmarkowi towarzyszyło ponad 20 wystaw, w tym ekspozycja pamiątek po bł. Janie Pawle II czy wystawa pt. „Co pozostało po arcybiskupie Ignacym” poświęcona protektorowi tego miejsca śp. ks. abp. Ignacemu Tokarczukowi.

Ponadto odbył się Turniej Rycerski Ziemi Jarosławskiej, występy kapel ludowych i chórów, m.in. Chóru św. Kingi z Budapesztu oraz koncert najsłynniejszych arii operowych, operetkowych i musicalowych świata w wykonaniu Jana Michalaka i artystów scen polskich.

Na wzgórzu św. Mikołaja, na którym położone jest Opactwo Sióstr Benedyktynek, znajdują się najstarsze ślady osadnictwa w Jarosławiu. Według żyjącego w XII wieku kronikarza Nestora, istniała tu pierwsza drewniana osada miejska skupiona wokół kościoła parafialnego pw. św. Mikołaja.

W 1611 r. na wzgórze przybyły Siostry Benedyktynki. W latach 1615-1650 powstawał tu ufundowany przez Annę ze Stenbergu z Kostków księżną Ostrogską kompleks obronny otoczony murem, z ośmioma basztami, uważany do dziś za jeden z najpiękniejszych, a zarazem rzadko spotykanych zespołów klasztornych w Polsce.

Po II wojnie światowej mieścił się tu internat i kombinat rolno-przemysłowy, staraniem władz kościelnych obiekt na nowo trafił w ręce wiernych. Stało się to dzięki inicjatywie ówczesnego ordynariusza przemyskiego ks. abp. Ignacego Tokarczuka, który dostrzegając wielką wartość kulturową oraz religijno-duszpasterski charakter obiektu, w 1991 r. zdecydował o odbudowie i przywróceniu dawnej świetności opactwu siłami archidiecezji, osobiście angażując się w to dzieło.

W odrestaurowanym opactwie mieści się obecnie Ośrodek Kultury i Formacji Chrześcijańskiej im. Sługi Bożej Anny Jenke oraz Przeorat Zależny konwentu Sióstr Benedyktynek, które po latach powróciły na to prastare wzgórze.

Mariusz Kamieniecki