• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Zakładnicy w różnych miejscach

Niedziela, 22 września 2013 (09:44)

Zakładnicy, których liczby nie udało się dotąd ustalić, rozmieszczeni są w różnych miejscach centrum handlowego w Nairobi. Dotychczas nie udało się też nawiązać łączności z terrorystami, którzy ich przetrzymują. Jest ok. dwunastu – poinformował nad ranem rząd Kenii.

Jak informuje AFP, działania mające na celu zatrzymanie napastników, którzy w sobotę zaatakowali centrum handlowe Westgate w Nairobi, zabijając 59 i raniąc ponad 200 osób, trwają. Wśród ofiar są dzieci. Od rozpoczęcia ataku minęło już 17 godzin.

Kenijskie Centrum ds. Operacji Przeciwdziałania Katastrofom poinformowało w niedzielę na Twitterze, że górne piętra centrum zostały opanowane.

– Działania trwają, ale nie można przyspieszyć pewnych spraw – powiedział jeden z oficerów z oddziałów wojskowych, które otaczają centrum handlowe.

Około dwunastu zamaskowanych napastników zaatakowało w sobotę koło południa centrum handlowe Westgate w Nairobi licznie odwiedzane przez bogatą klientelę, zarówno miejscową, jak i zagraniczną. Według świadków, napastnicy pozwolili wyjść z centrum muzułmanom, po czym otworzyli ogień do pozostałych klientów. Do ataku przyznała się somalijska radykalna milicja islamska Al-Szabab, mająca powiązania z Al-Kaidą.

„Mudżahedini wtargnęli dzisiaj około południa do (centrum handlowego) Westgate” – taki wpis milicji Al-Szabab pojawił się w sobotę wieczorem na Twitterze. „Zabili ponad stu kenijskich niewiernych, bitwa trwa” – dodali islamiści, którzy twierdzą, że są w kontakcie z mudżahedinami w centrum handlowym.

Według nich, atak w Nairobi jest „wymierzeniem sprawiedliwości” za zbrodnie popełnione przez wojska kenijskie w Somalii. „Długo prowadziliśmy wojnę z Kenijczykami na naszej ziemi, teraz nadszedł czas, by przenieść pole walki i prowadzić wojnę na ich ziemi” – napisano na oficjalnym koncie Al-Szabab na Twitterze. Napastnicy zapowiedzieli dalsze ataki na terytorium Kenii.

MM, PAP