Powstańcy styczniowi upamiętnieni na Rossie
Sobota, 21 września 2013 (21:27)Harcerze, Polacy mieszkający w Wilnie, wilnianie oraz przedstawiciele polskich placówek dyplomatycznych mieszczących się w stolicy Litwy oddali hołd uczestnikom Powstania Styczniowego, udając się na ich groby z modlitwą i zniczami. Mogiły powstańcze znajdują się na najsłynniejszej wileńskiej nekropoli – na Rossie.
Dzięki inicjatywie i zaangażowaniu Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą udało się zlokalizować dwadzieścia powstańczych mogił kryjących prochy bohaterskich Polaków. Niektóre z nich były już wcześniej znane, inne dopiero odnaleziono.
Na uroczystości upamiętniające walczących w Powstaniu Styczniowym przybyło wiele osób. W ten sposób dali oni wyraz swojej pamięci o bohaterach walczących przed 150 laty o wolną i niepodległą Polskę.
Portal Wilnoteka.lt wyjaśnia, że w trakcie uroczystości zostały przypomniane sylwetki osób, które walczyły, i tych, które wspierały walczących w Powstaniu Styczniowym. Wspominano osoby, które przeżyły ten wielki narodowy zryw, ale także niewolę, zwykle zesłanie, potem powrót do Wilna lub na Wileńszczyznę.
Alicja Klimaszewska, prezes Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą, wyjaśniła, że bodźcem do prac nad identyfikowaniem powstańców i ustaleniem ich bojowych i życiowych losów była przypadająca w tym roku 150. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego – podaje portal.
W identyfikacji mogił pomagał Związek Harcerstwa Polskiego na Litwie. Dzięki zaangażowaniu i wsparciu wielu osób udało się odnaleźć i uporządkować zapomniane groby. Niekiedy były one zdewastowane.
Wilonteka.lt dodaje, że dzięki funduszom zgromadzonym przez Komitet Opieki nad Starą Rossą udało się w tym roku przeprowadzić renowację trzech nagrobków. Jednocześnie dodano, że odnalezione i uporządkowane nagrobki opatrzono tabliczkami z trójdzielnym herbem Powstania Styczniowego.
W dwóch mogiłach znajdują się szczątki kapłanów: ks. Waleriana Różyckiego (1827-1902) oraz ks. Seweryna Ryszarda Mikutowicza (1834-1907). Ksiądz Różycki był doktorem prawa kanonicznego, a wybuch Powstania Styczniowego zastał go w parafii Kliczków Mały (koło Sieradza). Kapłan od samego początku wspierał powstańców, wygłaszał patriotyczne kazania, dawał schronienie i opiekował się rannymi. Został ujęty przez Rosjan i prawie 40 lat spędził na zesłaniu na dalekiej Północy Rosji. Równie heroiczną postawę wykazał ks. Mikutowicz, kapłan z Wileńszczyzny. Kiedy wybuchło Powstanie Styczniowe, miał niespełna 30 lat. Za wspieranie powstańców i niesioną im pomoc został zesłany w okolice Tomska.
Wśród mogił była też ta, w której znajdują się prochy Aleksandra Oskierki, członka Rządu Narodowego w Wilnie, jednego z przywódców powstania na Litwie, czy lekarzy Michała Burhardta i Franciszka Nowickiego, którzy również zostali zesłani na Sybir. Ponadto odnaleziono grób Michała Pobożanina-Obrępalskiego, ziemianina zesłanego wraz z Jakubem Gieysztorem do Tobolska.
Z informacji portalu wynika, że większość nagrobków wymaga renowacji. Jako przykład podano mogiłę Oskierki, z której ukradziono olbrzymi kamienny krzyż. Możliwe jest jego odrestaurowanie, gdyż taki sam zachował się na grobie obok, gdzie spoczywają szczątki siostry Oskierki. Problemem jest jednak brak odpowiednich środków finansowych. Alicja Klimaszewska ma nadzieję, że dzięki dorocznej kweście prowadzonej na warszawskich Powązkach uda się zgromadzić odpowiednią sumę.
Prezes Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą zwróciła uwagę, że w dalszym ciągu wielu grobów powstańczych nie udało się odnaleźć. Dlatego też nie ustaną prace i działania mające na celu identyfikowanie postaci i miejsc spoczynku uczestników Powstania Styczniowego, których szczątki znajdują się na Rossie. Wilnoteka.lt dodaje, że w przyszłości planowane jest opracowanie tzw. szlaku powstańczego na Starej Rossie.
IK