Ścieżka pod znakiem zapytania
Środa, 18 września 2013 (20:50)Wciąż nie wiadomo, kto wybuduje podkarpacki odcinek trasy rowerowej biegnącej przez pięć województw tzw. ściany wschodniej. Choć do przetargu na realizację podkarpackiej części projektu „Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej” zgłosiło się pięć firm, to wszystkie oferty przekraczają kwotę zarezerwowaną na ten cel.
„Trasy rowerowe w Polsce Wschodniej” to pięć projektów regionalnych, które utworzą spójną, liczącą blisko dwa tysiące kilometrów trasę rowerową, biegnącą przez pięć województw: lubelskie – ok. 350 km, podkarpackie – ok. 430 km, podlaskie – ok. 590 km, świętokrzyskie – 190 km i warmińsko-mazurskie – ok. 420 kilometrów. Będzie to jedna z najdłuższych tras rowerowych w Europie.
Projekt zakłada odnowienie istniejących już szlaków, budowę nowych, ponadto wykorzystanie dróg o niewielkim natężeniu ruchu, utworzenie sieci miejsc postojowych i oznakowanie całej trasy.
Każde z województw przy wsparciu unijnym ma wybudować własny odcinek. Na Podkarpaciu jest z tym problem, bo 54 mln zł zarezerwowane na tę inwestycję okazało się kwotą niewystarczającą. Oferty wszystkich pięciu firm, które zgłosiły się do przetargu, przekraczają zaplanowaną kwotę.
Rozpiętość ofert jest różna i waha się w przedziale od 89 do 229 milionów złotych. Ewa Sudoł-Sikora z Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie podkreśla, że w tej sytuacji są dwa możliwe wyjścia.
– Pierwsze to unieważnienie przetargu, ogłoszenie go ponownie i oczekiwanie, że kolejne oferty będą zbliżone do naszych możliwości. Drugie rozwiązanie to po prostu dołożenie brakujących pieniędzy – tłumaczy Ewa Sudoł-Sikora. To drugie rozwiązanie wydaje się jednak mało realne.
Podkarpacki odcinek ponadregionalnej trasy rowerowej ma liczyć ok. 430 kilometrów i będzie przebiegał przez 11 powiatów. Trasa od granicy z woj. lubelskim będzie się rozpoczynać w miejscowości Podlesina (gmina Narol) i będzie wiodła przez Horyniec-Zdrój, Przemyśl, Dynów, Rzeszów, Łańcut, Leżajsk, Ulanów do granicy z woj. świętokrzyskim w miejscowości Trześń (gmina Gorzyce). W ramach projektu obok nowych fragmentów asfaltowych ścieżek rowerowych będą też ścieżki z nawierzchnią z tłucznia lub utwardzone. Cały szlak zostanie odpowiednio oznakowany, ma też powstać cała infrastruktura, w tym wiaty i miejsca postojowe.
Wykorzystując potencjał, m.in. dużych naturalnych walorów krajoznawczo-turystycznych i przyrodniczych, trasy rowerowe mają być jedną z atrakcji turystycznych i sprzyjać rozwojowi poszczególnych województw. Budowa tras ma się rozpocząć na początku przyszłego roku. Żeby nie stracić unijnego dofinansowania, trasy rowerowe muszą być gotowe do końca 2015 roku.
Mariusz Kamieniecki