• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Lipowicz zainterweniuje?

Poniedziałek, 16 września 2013 (10:57)

Posłowie PiS zwrócili się do rzecznika praw obywatelskich Ireny Lipowicz o interwencję w sprawie braku decyzji Rady Warszawy o utworzeniu obwodów zamkniętych podczas referendum nad wnioskiem o odwołanie Hanny Gronkiewicz-Waltz. Obwody zamknięte to np. szpitale, zakłady karne, domy pomocy społecznej.

Posłowie PiS z Parlamentarnego Zespołu ds. Obrony Demokratycznego Państwa Prawa przesłali do RPO list w tej sprawie.

„Brak decyzji Rady m.st. Warszawy o utworzeniu obwodów zamkniętych w czasie referendum nad wnioskiem o odwołanie Prezydent miasta stanowi jaskrawy przykład stwarzania nierównych szans obywatelom w dostępie do ich praw. Osoby o szczególnych potrzebach będą co prawda mogły wziąć udział w referendum, ale sygnał, jaki obecne władze m.st. Warszawy wysyłają w kierunku tych grup społecznych, jest wyjątkowo niegodziwy, gdyż wskazuje ich jako obywateli drugiej kategorii, którym stwarzane są upokarzające bariery w dostępie do demokratycznego procesu decyzyjnego” – napisali posłowie PiS.

Według PiS, efektem działania władz miasta mogą się stać „poważne utrudnienia w możliwości korzystania z praw politycznych przez obywateli Warszawy dotkniętych chorobą lub niepełnosprawnością oraz osób starszych”.

Posłowie PiS powołują się na informacje medialne dotyczące czwartkowej sesji Rady m.st. Warszawy, która miała zająć się uchwałą o powołaniu komisji w tzw. obwodach zamkniętych (m.in. w szpitalach, więzieniach czy domach opieki społecznej). Punkt ostatecznie nie trafił pod obrady.

Dyrektor Centrum Komunikacji Społecznej w stołecznym ratuszu Jarosław Jóźwiak powiedział, że projekt w sprawie utworzenia obwodów zamkniętych w referendum był przedłożony przez prezydent miasta na sesji 12 września, ale w związku z kontrowersjami, jakie wzbudziła wypowiedź radnego Macieja Maciejowskiego, jedynego przedstawiciela Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej – inicjatora referendum – w Radzie Warszawy, nie został on wprowadzony do porządku obrad.

Jóźwiak podkreślił, że w przypadku głosowań samorządowych kwestia obwodów zamkniętych nie jest tak istotna, jak w przypadku krajowych i dotyczy znikomej liczby osób. Jak dodał, mimo nieutworzenia zamkniętych obwodów osoby, które miałyby w nich głosować, nadal mogą to zrobić w swoim obwodzie, w którym głosowałyby w zwykłych okolicznościach.

IK, PAP