• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Męczennicy z Maaluli

Sobota, 14 września 2013 (08:09)

7 września islamiści zabili w Maaluli trzech katolików obrządku melchickiego, a sześciu innych uprowadzili. Trzej zamordowani: Mikhael Taalab, Antoun Taalab i Sarkis el Zakhm, ponieśli śmierć za wiarę w Chrystusa. Gdyby się Go zaparli, uszliby z życiem.

Jak informuje Radio Watykańskie, w Maaluli nadal trwają walki między wojskami rządowymi i różnymi ugrupowaniami rebeliantów, którzy 5 września opanowali to syryjskie miasteczko odległe 60 km od stołecznego Damaszku. Jest ono zamieszkałe w większości przez chrześcijan, mówiących jeszcze, tak jak Chrystus, po aramejsku. Siły rządowe wkroczyły tam ponownie, ale rebelianci opierają się, strzelając z licznych domów na skalistych zboczach.

Naocznym świadkiem męczeńskiej śmierci za wiarę była kobieta, która również przebywała w domu, do którego wkroczyli rebelianci. Została przez nich zraniona. Zniszczyli wszystkie święte obrazy, po czym zażądali przejścia na islam pod groźbą śmierci.

Najmłodszy z trójki, Sarkis, odpowiedział: „Jestem chrześcijaninem i jeśli chcecie mnie za to zabić, zabijcie”. Islamiści zamordowali wszystkich trzech. Wyrzucone na ulicę ciała męczenników udało się odzyskać po długich pertraktacjach z przywódcami rebeliantów i przewieźć do Damaszku, gdzie napłynęli chrześcijańscy uchodźcy z Maaluli. Pogrzeb w tamtejszej katedrze melchickiej prowadził 10 września patriarcha Grzegorz III Laham w obecności biskupów różnych wyznań.

MM