Przedszkolak przed sybirakiem
Sobota, 14 września 2013 (02:03)Sejm spóźnił się z uchwałą upamiętniającą 330. rocznicę bitwy pod Wiedniem. Swój dzień będą miały także przedszkolaki. I tylko sybiracy wciąż pozostają w cieniu.
Co do potrzeby uczczenia chwały polskiego oręża w związku z wiktorią wiedeńską posłowie nie mieli wątpliwości. Zaproponowana uchwała upamiętniająca te wydarzenia została przyjęta dopiero wczoraj, dzień po 330. rocznicy tych wydarzeń, przez aklamację.
Wcześniej musiała jednak zostać przegłosowana przez Komisję Kultury i Środków Przekazu. Co ciekawe, projekt złożono jeszcze w lutym br. i termin jego rozpatrywania zależny był tylko od organizacji pracy komisji.
Niestety, na swój dzień będą musieli poczekać sybiracy. Uchwałą w tej sprawie miał zająć się Sejm wczoraj, ale na początku posiedzenia marszałek Ewa Kopacz poinformowała, że w związku z nieobecnością posła sprawozdawcy projekt uchwały w sprawie ustanowienia 17 września Dniem Sybiraka nie zostanie rozpatrzony.
Wprawdzie poseł sprawozdawca Piotr Babinetz (PiS) prosił o przyjęcie sprawozdania na piśmie, ale uznano, że takiej formy nie przewiduje regulamin Sejmu. Nie było też możliwości szybkiego zwołania posiedzenia komisji kultury, by wyznaczyła innego sprawozdawcę.
Absencja posłów PiS na sali sejmowej była gestem solidarności ze związkowcami protestującym w Warszawie przeciwko polityce rządu. Jednakże w efekcie uchwała będzie musiała poczekać przynajmniej do następnego posiedzenia Sejmu, zaplanowanego od 25 września.
Jeśli zatem Sejm zajmie się uchwałą, to znów z opóźnieniem. Wprawdzie w trakcie prac nad projektem w komisji padały propozycje, by Dzień Sybiraka obchodzić 10 lutego, w rocznicę pierwszej masowej wywózki, która odbyła się w 1940 roku, a nie w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę – ale sami sybiracy uznali, że od 23 lat nieformalnie właśnie 17 września czczą pamięć o sybirakach. I taką datę pozostawiono w uchwale.
Posłowie zdążyli jednak z uchwałą wychodzącą naprzeciw… przedszkolakom. Sejm poprzez aklamację zgodził się, by 20 września obchodzić Ogólnopolski Dzień Przedszkolaka. Uchwała ma być wyrazem docenienia wagi edukacji przedszkolnej oraz przyczynić się do „popularyzacji wychowania przedszkolnego i wzrostu jego znaczenia w świadomości społecznej”. I tylko przedszkoli brak, a ministerialne rozwiązania prawne komplikują organizowanie zajęć dodatkowych.
Marcin Austyn