Oświata jest dobrem całego Narodu
Czwartek, 12 września 2013 (12:26)Większych nakładów finansowych na oświatę, wstrzymania prac nad Kartą Nauczyciela, zaprzestania likwidacji szkół i zwolnień nauczycieli domaga się oświatowa „Solidarność”, która protestuje dzisiaj przed gmachem MEN. Działacze chcą też naprawienia reformy nauczania.
Protest Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” to kontynuacja mających potrwać do soboty protestów organizowanych w Warszawie przez NSZZ „Solidarność”, OPZZ i Forum Związków Zawodowych.
„Oświata jest dobrem całego narodu i nie wolno jej traktować jako wydatek budżetowy, ale jako ważną i niezbędną inwestycję w przyszłość młodego pokolenia. Nie możemy pozwolić, aby krótkowzroczne i nieprzemyślane zmiany doprowadziły do dalszego obniżenia jakości kształcenia pokoleń Polaków” – napisali związkowcy w petycji do minister edukacji Krystyny Szumilas.
– Petycję zawiesimy na płocie, bo pani minister i tak jej nie przeczyta – powiedział przewodniczący oświatowej „Solidarności” Ryszard Proksa.
Dramatyczna sytuacja w polskiej oświacie jest – zdaniem oświatowej „Solidarności” – konsekwencją zainicjowanych przez rząd i przyjętych przez parlament zmian w prawie oświatowym. Zmiana prawa i wynikające z tego rozporządzenia MEN zaowocowały – jak twierdzą związkowcy – masową likwidacją szkół.
„Dalsze ich wprowadzanie grozi: obniżeniem jakości kształcenia, segregacją edukacyjną i społeczną uczniów wynikającą z prywatyzacji szkół, dalszym ograniczaniem roli nadzoru pedagogicznego, dyskredytacją prestiżu zawodu nauczyciela” – piszą związkowcy. Tłumaczą też, że trudna sytuacja budżetowa, będąca efektem polityki finansowej państwa, nie może usprawiedliwiać pogorszenia jakości pracy szkół i warunków pracy nauczycieli oraz pracowników oświaty.
W petycji do MEN oświatowa „Solidarność” domaga się m.in. zwiększenia nakładów finansowych na oświatę, wstrzymania prac nad Kartą Nauczyciela, zaprzestania likwidacji szkół i zwolnień nauczycieli, a także naprawienia reformy nauczania w polskich szkołach. Działacze chcą też opracowania standardów oświatowych oraz ograniczenia samowoli organów prowadzących poprzez wzmocnienie kompetencji organów sprawujących nadzór pedagogiczny.
MM, PAP