To antypracownicza i antyspołeczna władza
Czwartek, 12 września 2013 (11:20)Wielotysięczne pikiety przed ministerstwami oraz miasteczko namiotowe przed Sejmem – tak rozpoczęły się Ogólnopolskie Dni Protestu „Stop – dość lekceważenia społeczeństwa” związków zawodowych.
Podsumowując wczorajszy dzień protestów, który był dniem branżowym, musiałbym bardzo chwalić „Solidarność”, a chyba nie powinniśmy chwalić się sami. Niemniej jednak, tak jak widzieliśmy na ulicach Warszawy, nasze pikiety spotkały się z wielkim zainteresowaniem i ogromną frekwencją, która była co najmniej o 1/3 wyższa od zakładanej.
Jednocześnie muszę to bardzo jasno podkreślić, że cały wczorajszy dzień był doskonale zorganizowany, przemarsze nie spowodowały paraliżu miasta, policja świetnie skoordynowała wszelkie przejścia. Dodajmy, że w kulminacyjnym dniu naszych protestów środki bezpieczeństwa będą znacznie poszerzone, by każdy, kto przyjedzie do stolicy, mógł czuć się bezpiecznie.
Dzisiaj dzień merytorycznych dyskusji, w którym odbędą się dwie debaty ekspercie, jedna dotycząca polityki przemysłowej, a w zasadzie braku polityki przemysłowej państwa. Będziemy też rozmawiali o znaczeniu przemysłu dla gospodarki. Podejmiemy także temat polityki zdrowotnej w naszym państwie.
Trzeci dzień ogólnopolskich protestów związków zawodowych to też dzień debat, ale także happeningów ulicznych, i myślę, że będzie wiele niespodzianek zarówno dla mediów, warszawiaków oraz „naszych” rządzących.
Mimo że pogoda nas nie rozpieszcza, to jednak w miasteczku namiotowym przed Sejmem cały czas, także w nocy, przebywa kilkaset osób. Myślę jednak, że ten deszcz jest większym problemem dla prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz- Waltz niż dla nas, związkowców.
Dodam dobitnie, że to, iż wczoraj żaden z ministrów nie wyszedł do protestujących, co więcej, nawet osobiście nie odebrał petycji z postulatami od związkowców, pokazuje po raz kolejny i jest dowodem na to, że to jest arogancka, antypracownicza, antyspołeczna, antyobywatelska władza. Piotr Duda, przewodniczący „Solidarności”, wiele razy już mówił, że z oszustami i kłamcami się nie rozmawia.
not. MM
Marek Lewandowski, rzecznik prasowy NSZZ „Solidarność”
Marek Lewandowski