• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Co dalej z Syrią?

Wtorek, 10 września 2013 (21:42)

Szef syryjskiej dyplomacji Walid el-Mualim zapowiedział, że Syria przystąpi do międzynarodowej konwencji o zakazie broni chemicznej, wstrzyma produkcję tej broni i pozbędzie się wszystkich jej zasobów.

Tymczasem Rada Bezpieczeństwa ONZ zapowiedziała, że spotka się dziś o godz. 22.00 (czasu polskiego) na konsultacjach w sprawie rezolucji dotyczącej zabezpieczenia i zniszczenia arsenału broni chemicznej w Syrii. Spotkanie zwołano na wniosek Rosji.

– Jesteśmy gotowi poinformować o naszych składach broni chemicznej (...) i pokazać te obiekty przedstawicielom Rosji, innych państw i Organizacji Narodów Zjednoczonych – powiedział Mualim.

Damaszek zaakceptował rosyjską propozycję, przewidującą oddanie syryjskiej broni chemicznej pod kontrolę międzynarodową, by uniknąć amerykańskiego uderzenia militarnego. Premier Syrii Wail Nadir el-Halki podkreślił, że jego rząd popiera rosyjską inicjatywę, „by oszczędzić syryjską krew”.

Na wniosek Rosji rozpocznie się spotkanie Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wcześniej Francja ogłosiła, że zaproponuje rezolucję w sprawie Syrii, a Rosja w reakcji oceniła, że projekt Paryża jest „nie do zaakceptowania”. 

Również dziś – jak ogłosiły USA i ich sojusznicy – Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja uzgodniły, że będą ściśle współpracować między sobą, konsultując się z Rosją i z Chinami, nad „poważną analizą wykonalności rosyjskiej propozycji” w sprawie objęcia międzynarodowym nadzorem syryjskiej broni chemicznej.

Deklaracje te nastąpiły w reakcji na propozycję Moskwy, przyjętą przez Damaszek, zakładającą, że Syria odda tę broń pod kontrolę międzynarodową w celu jej zniszczenia.

Celem rezolucji, którą proponuje Francja, miałoby być zweryfikowanie przez społeczność międzynarodową działań Syrii i przekonanie się, czy rzeczywiście pozbędzie się ona broni chemicznej. Francja jest jednym ze stałych członków RB ONZ, podobnie jak USA, Wielka Brytania i Rosja. Paryż rozpoczął dziś nieformalne konsultacje na temat projektu rezolucji.

Jak głosi komunikat MSZ Rosji wydany po rozmowie szefa dyplomacji Siergieja Ławrowa z Fabiusem, rosyjski minister „podkreślił, że propozycja przyjęcia rezolucji RB ONZ składającej na władze syryjskie odpowiedzialność za możliwe użycie broni chemicznej jest nie do zaakceptowania”.

Syria jest jednym z niewielu krajów, które nie podpisały konwencji o zakazie broni chemicznej; konwencja ta weszła w życie w 1997 r. Przewiduje całkowity zakaz stosowania, produkcji, składowania broni chemicznej i handlu nią. Organem wykonawczym konwencji jest Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej mająca siedzibę w Hadze.

Zachód jest przekonany, że syryjskie władze mają niezadeklarowane zapasy tej broni, m.in. sarinu i gazu musztardowego oraz drażniącego układ krwionośny i nerwowy gazu bojowego VX.

IK, PAP