• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Będziemy walczyć do skutku

Wtorek, 10 września 2013 (11:25)

Do skutku będziemy walczyć z tym liberalnym rządem, żeby jak najszybciej odszedł do śmietnika historii – powiedział Piotr Duda, przewodniczący NSZZ „Solidarność”, w przeddzień akcji protestacyjnej „STOP – dość lekceważenia społeczeństwa – Ogólnopolskie Dni Protestu” w Warszawie.  

 

Przewodniczący „Solidarności” w porannej rozmowie radia RMF FM podkreślił, że podstawowym  postulatem, który już podczas Komisji Trójstronnej wznosili związkowcy, była dymisja ministra Władysława Kosiniaka-Kamysza.

– Przyjeżdżamy do Warszawy w środę. Mam nadzieję, że cali wyjedziemy w sobotę. Mam nadzieję, że te demonstracje pokażą rządowi, iż trzeba rozmawiać. My nie damy się lekceważyć, dlatego przyjeżdżamy i protestujemy – dodał Duda.

Jak podkreślił, związkowcy nie poprzestaną na tych protestach. – My nie protestujemy tylko w sprawach pracowniczych. Jednym z głównych postulatów jest zmiana Konstytucji i ustawy dotyczącej referendów ogólnokrajowych – dodał Duda.

Jak wyjaśnił, do tej akcji protestacyjnej doszło, gdyż rząd Donalda Tuska ignorował głos pracowników w wielu ważnych dla Polaków sprawach.

– W tej chwili Platforma Obywatelska i w ogóle koalicja  PO – PSL już jest tak słaba, że będą się zajmować nie problemami Polaków, tylko sobą, żeby trwać. Chcą władzy, oni są chorzy na władzę, dlatego im szybciej ten rząd odejdzie, tym lepiej dla polskiego społeczeństwa i naszego kraju – zaznaczył Piotr Duda.

Jutro w Warszawie rozpocznie się akcja protestacyjna trzech central związkowych pod hasłem: „STOP – dość lekceważenia społeczeństwa – Ogólnopolskie Dni Protestu”. Pierwszy dzień protestu to pikiety branżowe pod 6 siedzibami ministerstw. Protesty rozpoczną się o godz. 12.00, a po ich zakończeniu uczestnicy przejdą pod Sejm RP, gdzie odbędzie się wspólna manifestacja. Od tego momentu rozpocznie też swoje funkcjonowanie miasteczko namiotowe, które będzie działało do 14 września.

MM