• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

Szansa na uratowanie Autosanu

Sobota, 7 września 2013 (18:07)

Jest szansa na uratowanie sanockiego Autosanu. Pracownicy, którzy od kilku miesięcy nie otrzymują wynagrodzenia, wstrzymali protest.

Załoga sanockiego Autosanu, który należy do Grupy Zasada SA, w obawie przed utratą zatrudnienia od kilku miesięcy organizuje pikiety przed siedzibą firmy. Z końcem czerwca br. pracownicy otrzymali zapewnienie od przewodniczącej rady nadzorczej, że spółka kolejny raz zostanie dokapitalizowana. Okazało się jednak, że na obietnicach się skończyło, a Grupa Zasada SA nie dokapitalizuje Autosanu.

W tej sytuacji Autosan musi sobie radzić sam. Pracownicy od dwóch miesięcy nie otrzymują wynagrodzeń, a plan zamówień obejmuje produkcję zaledwie kilku autobusów do końca roku. Wobec zaistniałej sytuacji rada nadzorcza dała wolną rękę zarządowi spółki co do ewentualnego wstrzymania produkcji bądź ogłoszenia upadłości.

Zarząd nie informuje o sytuacji, ale zdaniem związków zawodowych, których przedstawiciele spotkali się z prezesem Autosanu Franciszkiem Gaikiem, kierownictwo nie rezygnuje z postawienia firmy na nogi, co ma zapobiec jej likwidacji bądź upadłości.

Według zarządu, mimo braku płynności finansowej zakład można jeszcze uratować, a szansą ma być znalezienie inwestora strategicznego. Zdaniem Ewy Latusek, szefowej zakładowej „Solidarności”, zmiana w podejściu do sprzedaży spółki po ostatnim posiedzeniu rady nadzorczej, to pewna nowość.

– Dotychczas, według życzenia zarządu, potencjalny inwestor miał nie tylko zapłacić za akcje, ale także dokapitalizować zakład. Takie podejście skutecznie zniechęcało potencjalnych inwestorów. Teraz wszystko wskazuje, że jest wola oddania firmy nawet za przysłowiowe grosze – informuje szefowa „S” w Autosanie. Załoga zapowiada, że mądre plany wobec zakładu mogą liczyć na poparcie. Na najbliższy wtorek zaplanowano spotkanie prezesa Autosanu z załogą, podczas którego pracownicy mają poznać plany co do przyszłości ich firmy.                                       

Mariusz Kamieniecki