• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

O problemach związanych z seksedukacją w polskiej oświacie

Czwartek, 5 września 2013 (11:10)

Najnowszy wpis dr. inż. Antoniego Zięby opublikowany na blogAID

 

Należy demen­tować kłamstwa niek­tórych środowisk, poli­tyków, jakoby w pol­skiej oświa­cie nie było edukacji sek­su­al­nej. Musi­cie wyma­gać od dyrekcji szkół zatrud­ni­a­nia dobrze przy­go­towanych i wyk­sz­tał­conych nauczy­cieli, którzy będą przestrze­gać zapisów min­is­te­ri­al­nych odnośnie do naucza­nia przed­miotu wychowanie do życia w rodzinie.

Dziś pragnę powró­cić do kwestii edukacji sek­su­al­nej naszych dzieci. W poprzed­nim wpisie infor­mowałem Was o dobrej decyzji Min­is­terstwa Edukacji Nar­o­dowej, które w ofic­jal­nym piśmie do przed­staw­icieli Sejmu RP stwierdz­iło, że w najbliższym roku szkol­nym 2013/2014 nie planuje zmian w kwestii wychowa­nia do życia w rodzinie. Przy­pom­i­nam, że przed­miot wychowanie do życia w rodzinie jest typem A edukacji sek­su­al­nej, który akcen­tuje wychowanie do czys­tości przed­małżeńskiej, nat­u­ralne planowanie rodziny oraz małżeństwo jako związek mężczyzny i kobi­ety (według klasy­fikacji Amerykańskiej Akademii Pediatrii).

Należy demen­tować kłamstwa niek­tórych środowisk, poli­tyków, jakoby w pol­skiej oświa­cie nie było edukacji sek­su­al­nej i dalej sprze­ci­wiać się próbom demor­al­iza­cji naszej młodzieży przez wprowadze­nie edukacji sek­su­al­nej typu B. 

Musicie wyma­gać od dyrekcji szkół zatrud­ni­a­nia dobrze przy­go­towanych i wyk­sz­tał­conych nauczy­cieli, którzy będą przestrze­gać zapisów min­is­te­ri­al­nych odnośnie do naucza­nia przed­miotu wychowanie do życia w rodzinie.

Rodz­ice i dzi­ad­kowie ponoszą najwięk­szą odpowiedzial­ność za dzieło wychowa­nia młodego pokole­nia. Nikt z nas nie może powiedzieć, że ta sprawa go nie intere­suje. Dbanie o praw­idłowe wychowanie dzieci i młodzieży, poprzez roz­mowy, pro­ponowanie odpowied­nich do wieku lit­er­atury i filmów eduka­cyjnych stanowi nasz obow­iązek moralny. Obec­nie ist­nieje wiele wydawnictw katolic­kich, które propagują właś­ciwą postawę wobec sek­su­al­ności, małżeństwa i rodziny. Niedo­puszczalne jest propagowanie anty­chrześ­ci­jańs­kich wartości i norm przez tzw. eduka­torów sek­su­al­nych.

Kraje takie jak Szwecja czy Wielka Bry­ta­nia, przo­du­jące w licz­bie abor­cji, stosowa­nia antykon­cepcji czy zapadal­ności na choroby przenos­zone drogą płciową przez nas­to­let­nie dziew­częta, stanowią dla nas ostrzeże­nie przed wprowadzaniem edukacji sek­su­al­nej typu B. Bądźmy czu­jni i chrońmy młodzież przed złymi wpływami.