• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Czarnogóra pewna wygranej

Środa, 4 września 2013 (13:24)

Anto Drobnjak, asystent selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Czarnogóry Branko Brnovicia, uważa, że bałkański zespół jest w stanie wygrywać ze wszystkimi rywalami w grupie H eliminacji mistrzostw świata. W piątek mecz z Polską w Warszawie.

– Mamy silny zespół, który jeśli tylko nie ma żadnych kłopotów kadrowych i gra na 100 proc. możliwości, wówczas może pokonać każdego z przeciwników. Nasza grupa jest wyrównana, a co więcej, poszczególne drużyny nawet lepiej grają na wyjazdach niż u siebie. W ostatnich trzech spotkaniach postaramy się zdobyć jak najwięcej punktów, ale nie zapominajmy, że rywale grają też między sobą – powiedział Drobnjak, cytowany przez miejscowe media.

Asystent Brankovicia był odpowiedzialny za „rozpracowanie” Polaków, stąd jego obecność także na meczach towarzyskich biało-czerwonych. W sierpniu oglądał spotkanie z Danią (3:2).

– Mimo że do przerwy przegrywali 1:2, w drugiej części zaryzykowali, postawili na ofensywę i to im się opłaciło. Warto zwrócić uwagę na polskich kibiców. Jeśli reprezentacja wygrywa, wówczas bardzo jej pomagają, ale kiedy rezultat jest niekorzystny, pokazują swoje niezadowolenie. Gwizdami pożegnali swoich zawodników schodzących na przerwę z Danią. Z pewnością w meczu z nami będą pomagać swym piłkarzom – ocenił Drobnjak.

Czarnogórzanie są liderem grupy H i mają wielkie szanse na historyczny występ w turnieju finałowym MŚ.

– Nie ma wielkiej filozofii, chłopaki muszą wyjść na boisko, dać z siebie 100 proc. i na pewno będziemy mieli szansę na kolejne trzy punkty. Nasza drużyna już pokazywała, jak jest mocna w trudnych sytuacjach. Teraz oczekujemy na jej pozytywną reakcję po czerwcowej porażce z Ukrainą 0:4 – stwierdził szkoleniowiec.

Po spotkaniu w Warszawie ekipę z Bałkanów czekają jeszcze potyczki z Anglią w Londynie i Mołdawią w Podgoricy.

W ostatnim z treningów nie wziął udziału kapitan Mirko Vucinić. Napastnik Juventusu Turyn, który gra od początku utworzenia reprezentacji Czarnogóry, tj. od 2007 roku, narzeka na ból pięty. Uraz nie jest groźny. – Myślę, że na piątek będzie gotowy – uważa Drobnjak. Niedawno Vucinić zdobył setnego gola na włoskich boiskach; wcześniej występował w Romie.

MM, PAP