Bale niewart 100 mln euro?
Środa, 4 września 2013 (13:23)Prezydent FIFA Joseph Blatter uważa, że walijski piłkarz Gareth Bale nie jest wart 100 milionów euro, które zapłacił za niego Tottenhamowi Hotspur wicemistrz Hiszpanii Real Madryt. To najdroższy zawodnik w historii futbolu.
– Wątpię, by jakikolwiek piłkarz był wart takich pieniędzy. Niestety, nie mam jednak wpływu na to, ile i na co kluby wydają pieniądze – przyznał Szwajcar.
Blatter jednoznacznie krytykuje postawę Realu, biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą kraju, panujące bezrobocie, ale i zadłużenie klubów Primera Division.
– Jeśli mi ktoś mówi, że Hiszpania to biedny kraj, albo gdy słyszę o zadłużeniach, to mam duże wątpliwości, czy Real postąpił słusznie. To jest jednak rynek, na który ja nie mam wpływu. I na pewno się to nie zmieni – zaznaczył Blatter.
Real Madryt wyasygnował 172,5 mln euro na zakup nowych piłkarzy na sezon 2013-2014. Kwota ta stanowi niemal połowę środków wydanych na letnie transfery przez wszystkie zespoły Primera Division.
Real zainwestował w młodych zawodników. Asier Illarramendi, pomocnik Realu Sociedad, za którego „Królewscy” zapłacili 39 mln euro, ma 23 lata. O dwa lata młodszy jest Daniel Carvajal, obrońca z Bayeru Leverkusen, na którego wicemistrz Hiszpanii wydał 6,5 mln euro, a także Carlos Henrique Casemiro. Brazylijski pomocnik został latem pozyskany z São Paulo FC za 6 mln euro. Najmłodszym z nabytków Realu Madryt jest Francisco Suarez, znany jako Isco. Przybył on do stołecznej drużyny z Malagi CF za 30 mln euro. W kwietniu obchodził 21. urodziny.
Z kolei angielskie kluby piłkarskie w zakończonym oknie transferowym były najbardziej aktywne w historii futbolu. Dwadzieścia drużyn z Premier League wydało w sumie 630 mln funtów (ok. 742 mln euro). To rekord na Wyspach.
MM, PAP