Pewna prywatyzacja PKL
Wtorek, 3 września 2013 (19:00)Prezes PKP SA i szef całej Grupy PKP Jakub Karnowski poinformował, że w ciągu najbliższego tygodnia PKP SA i Polskie Koleje Górskie (PGK) mają podpisać ostateczną umowę sprzedaży akcji Polskich Kolei Linowych (PKL), właściciela m.in. kolejki na Kasprowy Wierch. Kluczowa w tej sprawie jest kwestia stanowiska Rady Miasta Zakopanego. Nie wyraziła ona zgody na taką formułę prywatyzacji, w której spółka Polskie Koleje Górskie (Zakopane jest jej udziałowcem) wyemituje akcje. Te z kolei ma następnie nabyć fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners, który stanie się większościowym akcjonariuszem. Stanowisko Rady Miasta Zakopanego zostało wyrażone w formie uchwały i powinno być wiążące dla zarządu spółki Polskie Koleje Górskie. Uchwała mówi wyraźnie, że radni Zakopanego na taką formę prywatyzacji się nie zgadzają.
W tej sprawie zgłaszałem wnioski do organów ścigania. Toczy się postępowanie w prokuraturze okręgowej, śledztwo w sprawie możliwego przestępstwa urzędniczego dokonanego przez burmistrza miasta Zakopanego oraz urzędników ministerstwa transportu w zakresie nadzoru nad tą prywatyzacją. Są także postępowania kontrolne prowadzone przez Najwyższą Izbę Kontroli i przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Krakowie. Kontrole te mają sprawić, aby taka procedura prywatyzacji była legalna, rzeczowa i celowa.
Jeśli prezes Karnowski wyrazi zgodę na taką formułę prywatyzacji, to w mojej ocenie narazi się na odpowiedzialność karną. W chwili obecnej toczą się postępowania kontrolne i ta prywatyzacja powinna być wstrzymana do czasu ich zakończenia. W przeciwnym przypadku może ona być obarczona wadą prawną.
Not. IK
Arkadiusz Mularczyk - szef Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska.
Andrzej Mularczyk