• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Walczymy o testament robotników

Sobota, 31 sierpnia 2013 (18:43)

O tym, że „Solidarność” stara się dziś „walczyć o testament robotników z 1980 r.”, mówił przewodniczący związku Piotr Duda w trakcie uroczystego posiedzenia zarządu gdańskiego związku zorganizowanego w Sali BHP Stoczni Gdańskiej z okazji 33. rocznicy Sierpnia '80.

Duda powiedział m.in., że porozumienia gdańskie były przełomowe i „bardzo ważne dla wolności naszego kraju, a w konsekwencji innej Europy i innego świata”.

Przypomniał, że porozumienia podpisano przed 33 laty właśnie w sali BHP. – To tu, w tej sali i w kościele św. Brygidy jest duch „Solidarności” i związek zawodowy „Solidarność” kontynuuje tego ducha, ten testament ludzi, którzy walczyli o wolną Polskę oraz o postulaty sierpniowe. To wy dzisiaj jesteście naszymi bohaterami. Wam zawdzięczamy to, że możemy żyć w wolnym kraju, ale nie wolnym od patologii – powiedział szef związku.

Dodał, że wielu działaczy sprzed 33 lat „dziś nie może związać końca z końcem”. – Nie mają na lekarstwa, faktycznie biedują. A ci, którzy na ich plecach rządzą naszym krajem, nie starają się albo nie chcą widzieć tego problemu – mówił Duda. Dodał, że obowiązkiem państwa jest wspomóc te osoby. – To jest skandal, by takie osoby chodziły po zapomogi do opieki społecznej – powiedział.

– Dziś związek zawodowy stara się – na tyle, ile może, walczyć o testament robotników z 1980 r. Ale z tego miejsca, z tej sali BHP, chcę głośno powiedzieć, że ci robotnicy zostali zdradzeni przez tych, którzy chcieli tylko władzy i ją mają i starają się bez konsultacji ze związkami zawodowymi wprowadzać swoje liberalne rozwiązania – mówił Duda.

Według niego, „ci politycy, którzy mają rozwarstwione przywileje, chcą zabierać uprawnienia, a tak faktycznie zdelegalizować związki zawodowe w Polsce tylko dlatego, że krytykują one władzę”. Po tej wypowiedzi na sali odezwały się okrzyki „hańba” i oklaski.

Duda powiedział także, że wiele z postulatów sierpniowych sprzed 33 lat jest nadal aktualnych. Wspomniał tu o postulatach dotyczących służby zdrowia czy dostępności do żłobków i przedszkoli, ale też postulacie dotyczącym związków zawodowych. – Politycy chcą poprzez zmianę ustawy o związkach zawodowych uzależnić związki zawodowe od polityków, bo – ich zdaniem związki nie mają prawa krytykować. Nikt nam ust nie zamknie, będziemy krytykować każdą władzę, która nie widzi pracownika – mówił przewodniczący.

– Dziś niektóre partie mówią, że „Solidarność” nie ma prawa wypowiadać się o sprawach politycznych – powiedział też Duda, przypominając, że „Solidarność” ma 700 tys. członków i w ich imieniu występuje. Przypomniał też, że w połowie września w Warszawie odbędą się dni protestów. – Dosyć narzekania, pokażmy, że jesteśmy. Skoro parlament nie może spełnić naszych oczekiwań, zwołamy parlament Narodu. My będziemy decydować o naszej przyszłości, a nie politycy – mówił.

W trakcie spotkania w sali BHP referat pt. „Strajki 1988 roku – ważny etap w drodze do wolnej Polski” wygłosił dyrektor gdańskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej Mirosław Golon. Na zakończenie spotkania 40 uczniom z pomorskich szkół wręczone zostały stypendia z funduszu stypendialnego gdańskiej „Solidarności”.

Uroczyste posiedzenie zarządu gdańskiego „Solidarności” w sali BHP było ostatnim punktem obchodów rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych zorganizowanych przez „Solidarność”. Uroczystości rozpoczęły się przed południem Mszą św. w kościele św. Brygidy z udziałem metropolity gdańskiego ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia.

We Mszy św. i dalszych sobotnich uroczystościach udział brali, poza aktualnym szefem „Solidarności”, jego poprzednicy – Janusz Śniadek oraz Marian Krzaklewski. Obecni byli także m.in. posłowie PiS Andrzej Jaworski oraz Maciej Łopiński.

Po nabożeństwie zostały złożone kwiaty pod pomnikiem ks. prałata Henryka Jankowskiego, jednego z kapelanów „Solidarności” i wieloletniego proboszcza parafii św. Brygidy w Gdańsku. Następnie uczestnicy uroczystości w towarzystwie orkiestry przemaszerowali ulicami miasta na plac „Solidarności”, gdzie przed historyczną bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej złożono kwiaty.

Rano z okazji rocznicy Sierpnia '80 zostały też złożone kwiaty w Gdyni pod dwoma pomnikami Ofiar Grudnia 1970 oraz w Gdańsku pod pomnikiem Jana Pawła II i Ronalda Reagana. Z placu „Solidarności” w Gdańsku wypuszczono też w niebo około 400 gołębi pocztowych.

MM, PAP