Testy Pendolino w Żmigrodzie
Czwartek, 29 sierpnia 2013 (20:02)Przyspieszenie, hamowanie i to, jak pociąg Pendolino zachowuje się na łukach, sprawdzają kolejarze podczas testów na torze w Żmigrodzie. Wyprodukowany dla PKP Intercity skład ma przejechać po tym torze jeszcze kilka tysięcy kilometrów.
– W porównaniu z tym, jak się prowadzi pociągi wyprodukowane 30-40 lat temu, to jazda Pendolino jest wielkim skokiem technologicznym – powiedział maszynista PKP Intercity Jacek Rutkowski, prowadzący pociąg Pendolino.
Na razie uprawnienia do prowadzenia Pendolino ma 12 maszynistów PKP Intercity, a docelowo ma być ich ok. 100.
Pytany o wady pociągu, Rutkowski powiedział, że jest za wcześnie, by o nich mówić. – Będzie można o nich rozmawiać dopiero wtedy, gdy pociągi wejdą do eksploatacji – dodał. Zgodnie z zapowiedziami, Pendolino ma pojawić się w rozkładzie jazdy od grudnia 2014 r.
W trakcie testów Pendolino rozpędziło się do 146 km/h.
Od początku testów na torze w Żmigrodzie wyposażony w aparaturę pomiarową pociąg już kilkadziesiąt razy przejechał liczącą 7,7 km pętlę. Dyrektor Instytutu Kolejnictwa w Warszawie Andrzej Żurkowski powiedział, że przed Pendolino jeszcze setki takich okrążeń. – W sumie skład przejedzie tutaj kilka tysięcy kilometrów – mówił.
Pierwszy pociąg Pendolino przyjechał na testy do Polski 12 sierpnia. Został zaprezentowany we Wrocławiu, a następnie udał się na testy w Żmigrodzie.
Każdy z zamówionych przez PKP Intercity składów Pendolino ma siedem wagonów. Pociągi mają prawie 190 metrów długości i ważą 395,5 tony.
PKP Intercity kupiło pociągi od koncernu Alstom w maju 2011 r. Kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje dostawę 20 pociągów, które mogą rozwijać prędkość do 250 km/godz., budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat. Koszt samych pociągów to ok. 400 mln euro.
MM, PAP