Skarga na odwołanie Karapyty
Wtorek, 27 sierpnia 2013 (20:06)Prawdopodobnie Sąd Administracyjny w Rzeszowie rozstrzygnie, czy uchwała radnych sejmiku wojewódzkiego o odwołaniu z urzędu marszałka Podkarpacia Mirosława Karapyty była zgodna z prawem.
Skargę na dowolną uchwałę sejmiku może złożyć każdy, kto uważa, że jest ona niezgodna z obowiązującym prawem. W tym wypadku skargę na uchwałę odwołującą Mirosława Karapytę z urzędu marszałka, w imieniu jednej z mieszkanek powiatu łańcuckiego, złożyli prawnicy z kancelarii prawnej w Łańcucie.
Stwierdzili, że cała procedura odbyła się z naruszeniem prawa, bo w uchwale zabrakło właściwego uzasadnienia. Dlatego pisemnie wezwali Sejmik Województwa Podkarpackiego do uchylenia uchwały.
Ten nie ugiął się jednak i jednogłośnie odrzucił skargę łańcuckich prawników. Wcześniej wniosek kancelarii adwokackiej negatywnie zaopiniowała Komisja Główna Sejmiku i prezydium, uznając, że uzasadnienie dotyczące odwołania Karapyty było krótkie, ale rzeczowe i odwoływało się do konieczności unormowania sytuacji w województwie w związku ze sprawą ówczesnego marszałka.
Przypomnijmy, że w kwietniu br. CBA zatrzymało ówczesnego marszałka województwa podkarpackiego Mirosława Karapytę, a lubelska prokuratura apelacyjna postawiła mu siedem zarzutów korupcyjnych, dotyczących czynów popełnionych w latach 2011-2012. Karapyta miał przyjąć łapówki od półtora do 30 tys. zł, łącznie kilkadziesiąt tysięcy złotych. Po wpłaceniu kaucji Karapyta opuścił areszt i jakby nigdy nic stawił się w pracy, nie zamierzając rezygnować ze stanowiska.
Wniosek o jego odwołanie ze stanowiska złożyli radni PO – PSL – SLD – koalicji, która wówczas rządziła na Podkarpaciu. W efekcie władzę w podkarpackim sejmiku przejęło Prawo i Sprawiedliwość, a nowym marszałkiem został senator tego ugrupowania Władysław Ortyl.
Teraz, zgodnie z zapowiedzią kancelarii adwokackiej w Łańcucie, ważność uchwały prawdopodobnie rozstrzygnie sąd.
Sprawa nie jest jednak taka prosta, ponieważ w przypadku podważenia odwołania Karapyty ważność mogłyby stracić decyzje, które były konsekwencją tego odwołania.
Chodzi o wybór nowego marszałka, zarządu województwa, a także wszystkie decyzje podjęte przez nowe władze samorządowe województwa podkarpackiego.
Mariusz Kamieniecki