• Czwartek, 2 kwietnia 2026

    imieniny: Franciszka, Władysława, Arona

Odkryto szczątki żołnierzy

Niedziela, 25 sierpnia 2013 (20:31)

Szczątki 20 żołnierzy – głównie rosyjskich i jednego Polaka – znaleziono podczas prac archeologicznych na warszawskiej Ochocie, gdzie prawdopodobnie znajdowała się znana z wiersza Adama Mickiewicza Reduta Ordona. Natrafiono też na fragment fosy i wału ochronnego.

– Prace archeologiczne na Reducie Ordona zmierzają do końca, jakkolwiek jesteśmy zaskoczeni ilością znalezisk i wygląda na to, że wykopaliska się przedłużą. Podczas prac natrafiliśmy na niezniszczony fragment zasypanej XIX-wiecznej fosy Reduty. To wyjątkowe znalezisko, ponieważ wydawało się, że prawie 100 proc. tej fosy zostało zrabowane przez „miłośników historii” – opowiadał kierujący pracami Witold Migal z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie.

– Kawałek fosy i wilcze doły to unikatowe zabytki w skali kraju. Te materialne pozostałości Reduty potwierdzają sposób budowy takich fortyfikacji opisany przez oficera z okresu Powstania Listopadowego gen. Ignacego Prądzyńskiego – zauważa Robert Wit Wyrostkiewicz, prezes Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego Exploratorzy.pl.

Według Migala, możliwe jest pozostawienie odkrytego fragmentu fosy na miejscu i wyeksponowanie go na terenie jakiejś powstałej tam w przyszłości budowli.

Archeolodzy odnaleźli także „zarys obiektu” znajdującego się w środku Reduty, na tzw. majdanie.

Migal podkreślił, że archeolodzy są też zaskoczeni liczbą odnalezionych szczątków ludzkich. W chwili obecnej oceniają, że należą one do co najmniej 20 osób. Przypomniał, że Reduta składała się z rodzaju grodziska na planie wielokąta, chronionego ziemnym wałem, fosą i tzw. wilczymi dołami. Pojedynczy dół był w przybliżeniu wielkości człowieka, miał ok. 180 cm wysokości. – I właśnie w tych dołach znajdujemy szczątki. Z reguły w jednym umieszczano zwłoki dwóch osób, w taki sposób, że środkowa część ciała była niżej, a głowa i nogi – wyżej, ponieważ dół nie był zbyt szeroki – zaakcentował Migal.

W większości – w jego ocenie – są to szczątki Rosjan, co udało się zidentyfikować dzięki odnalezionym guzikom z numerami rosyjskich pułków, które brały udział w ataku na Redutę.

MM, PAP