Boliwia broni życia poczętego
Sobota, 24 sierpnia 2013 (18:51)Tysiące osób, zwłaszcza katolików i protestantów, manifestowało w różnych miastach Boliwii przeciwko próbie depenalizacji w tym kraju aborcji. Kilka dni temu specjalny list w tej sprawie skierował do trybunału boliwijski Episkopat.
Manifestacje przeszły ulicami siedmiu miast, m.in. La Paz, Santa Cruz i stołecznego Sucre. Druga fala protestów zapowiedziana jest na 27 sierpnia w Cochabambie i Oruro – wyjaśnia Radio Watykańskie.
– To nie jest kwestia fanatyków. To jest dowód na to, że większość społeczeństwa żąda respektowania prawa do życia i godności – wyjaśnił uczestnik manifestacji. Watykańska rozgłośnia dodaje, że w La Paz przemarsz dotarł do placu San Francisco, gdzie odbył się wspólny mityng przedstawicieli Kościołów katolickiego i protestanckich.
– Jesteśmy zmobilizowani w całej Boliwii na rzecz obrony życia i z tej racji będziemy wychodzić na ulice i wywoływać zamieszanie, do czego zachęca Papież Franciszek. Będziemy czynić zamieszanie dla życia i miłości – zaznaczył Victor Hugo Valda, przewodniczący organizacji katolików świeckich.
Jednocześnie wskazał on, że dla wielu ludzi, ruchów i organizacji, a także platform międzyinstytucjonalnych obrona życia to nie kwestia przekonań religijnych, ale praw człowieka. – Nie możemy pozostać w domach, jesteśmy uczestnikami zmian! Misją ludzi świeckich jest teraz być na ulicy i zabiegać, by nasze prawa i struktury były zgodne z planami Bożymi – zauważył Valda, którego wypowiedź cytuje Radio Watykańskie.
IK