Chcą odwołać wójta
Czwartek, 22 sierpnia 2013 (20:11)Będzie referendum w sprawie odwołania wójta gminy Świlcza. Mieszkańcy Błędowej Zgłobieńskiej, którym wójt zlikwidował szkołę podstawową zebrali w tej sprawie ponad półtora tysiąca podpisów. W ramach protestu zapisują swoje dzieci do szkoły w sąsiedniej gminie.
Ostatecznie o terminie referendum zdecyduje Wojewódzki Komisarz Wyborczy w Rzeszowie, do którego trafił właśnie wniosek z poparciem ponad 1,5 tysiąca mieszkańców. Po tym jak mimo negatywnej opinii Kuratorium Oświaty w Rzeszowie, na wniosek wójta Wojciecha Wdowika radni gminy Świlcza w grudniu 2012 r. podjęli uchwałę w sprawie likwidacji szkoły, rodzice chcąc przejąć szkołę, zawiązali Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Błędowej Zgłobieńskiej. Na nic zdały się protesty a nawet 10-dniowy strajk okupacyjny Urzędu Gminy w Świlczy, bo wójt uważa, że prowadzenie szkoły, w której uczyłoby się mniej niż 50 uczniów jest nieopłacalne i odmówił.
Chce także obciążyć rodziców kosztami zatrudnienia firmy ochroniarskiej, która podczas okupacji pilnowała urzędu. Ponadto wójt postawił zarzut, że szkoła prezentowała najniższy w gminie poziom nauczania. To z kolei wywołało reakcję byłej dyrekcji i nauczycieli placówki. – Przez ostanie lata szkoła miała średnie wyniki a zarzuty wójta wyssane z palca, są zwyczajnym wykrętem – uważa Helena Kopciuch, dyrektor zlikwidowanej szkoły. Wójt Wojciech Wdowik, który nie jest zaskoczony próbami odwołania go ze stanowiska w planach ma przekazanie obiektu szkolnego na potrzeby placówki medycznej.
– Uważam, że zrobiłem dobrze, choć jak widać decyzja była trudna – tłumaczy swoje staniowisko. Tymczasem rodzice mówią stanowcze nie, zebrali podpisy i chcą ukarać wójta, odwołując go ze stanowiska przed upływem kadencji. Zapowiadają, że jeżeli wójt wycofa decyzję o likwidacji szkoły, oni zrezygnują z referendum. Nic jednak nie wskazuje żeby którakolwiek ze stron miała ustąpić. Czy wójt gminy Świlcza zostanie dowołany, zdecyduje referendum. Na wyznaczenie terminu referendum komisarz wyborczy ma 30 dni od złożenia wniosku. Wynik tej samorządowej konfrontacji powinien być znany najwcześniej w październiku.
Mariusz Kamieniecki