• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

Mniejsze zbiory zbóż

Środa, 21 sierpnia 2013 (20:09)

Zbiory mniejsze nawet o ponad 20 proc. oraz wciąż niskie ceny w skupach wywołują złe nastroje producentów zbóż w regionie świętokrzyskim – poinformowała Świętokrzyska Izba Rolnicza. Żniwa na terenie regionu zostały zakończone.

Choć pogoda w czasie żniw dopisała wyjątkowo i zboże zostało zebrane z pól suche, to producenci szacują, że tegoroczne plony będą nawet o ponad 20 proc. niższe niż w poprzednim roku.

Dotyczy to zbóż jarych, zwłaszcza jęczmienia. Jak powiedział prezes Świętokrzyskiej Izby Rolniczej Ryszard Ciźla, na taką sytuację miały wpływ długotrwałe opady deszczu w czasie, kiedy zboża kwitły.

– Kłosy się wykształciły i wydawało się, że wszystko jest w porządku, a później okazało się, że te kłosy są w połowie  puste – podkreślił Ciźla. Poza tym – jak dodał – zebrane zboże jest przyschnięte i chude; zwłaszcza zboże jare, takie jak jęczmień. Jedynie rzepaku w tym roku było więcej niż w poprzednich latach.

Jeśli chodzi o kukurydzę to jeszcze jakiś czas temu jej zbiory zapowiadały się dobrze. Jednak susza, która od jakiegoś czasu występuje w regionie świętokrzyskim, powoduje, że kukurydza zaczyna usychać.

Zdaniem Ciźli należy się więc spodziewać, że plony będą również niższe. Jak dodał, susza daje się we znaki również producentom ziemniaków, kapusty czy brokułów, które w tym sezonie są dużo droższe niż w poprzednim roku.

Z suszą walczą też sandomierscy producenci owoców, z jej powodu owoce zaczynają opadać, a drzewa więdną. Ciźla zauważa, że w porównaniu do poprzedniego tygodnia ceny skupu zbóż nieco wzrosły, ale i tak nie gwarantują zwrotu kosztów produkcji. Wobec cen z ubiegłego roku są niższe nawet o połowę. Dlatego rolnicy, którzy mają taką możliwość, za namową izby rolniczej nie sprzedają obecnie zboża po tak niskich cenach. Według Ciźli taka sytuacja może doprowadzić do tego, że część rolników może zlikwidować swoje uprawy.

MM, PAP