• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Del Bosque zmartwiony sytuacją Casillasa

Wtorek, 20 sierpnia 2013 (16:57)

Trener reprezentacji Hiszpanii Vincente del Bosque wyraził obawy z powodu obecnej sytuacji bramkarza Realu Madryt Ikera Casillasa. Szkoleniowiec boi się, że przegrana rywalizacja o miejsce w pierwszej jedenastce klubu może źle wpłynąć na jego dyspozycję.

Del Bosque zawsze stał po stronie bramkarza. Zabrał go na czerwcowy Puchar Konfederacji, a powołał go na towarzyski mecz z Ekwadorem.

Hiszpański trener zapowiedział, że teraz ze zdecydowanie większą uwagą będzie przyglądał się decyzjom personalnym nowego trenera piłkarzy Realu Carlo Ancelottiego.

32-letni bramkarz i wieloletni kapitan klubu i reprezentacji przegrał rywalizację o miejsce w składzie ze sprowadzonym w zimowym oknie transferowym Diego Lopezem. Gdy pod koniec stycznia Casillas złamał palec lewej ręki w meczu z Valencią w ćwierćfinale Pucharu Króla, postanowiono kupić na jego miejsce doświadczonego piłkarza.

Brak wsparcia kibiców, mediów i zawodników dla poprzedniego trenera Realu Jose Mourinho podczas ostatnich miesięcy jego pracy na Santiago Bernabeu był w dużej mierze spowodowany decyzją Portugalczyka, aby posadzić na ławce Casillasa i postawić na Lopeza. Powszechnie uważano, że decyzja ta była umotywowana powodami osobistymi, a nie zawodowymi.

Po przybyciu do Madrytu Ancelottiego wielu ekspertów oczekiwało przywrócenia do pierwszego składu Casillasa. Jednak jego sytuacja nie uległa zmianie. W meczu inauguracyjnym Primera Division przeciwko Betisowi włoski szkoleniowiec postawił na Lopeza. Swoją decyzją Ancelotti zaskoczył nie tylko madryckich kibiców, ale nawet rywali.

– Zdziwił mnie brak Casillasa w wyjściowej jedenastce Realu. Podczas Pucharu Konfederacji był w bardzo dobrej formie, na ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii także – powiedział Victor Valdes, bramkarz Barcelony.

Ankieta przeprowadzona przez hiszpańskie media pokazała, że większość kibiców „Królewskich” jest za tym, aby na stałe przywrócić Casillasa do bramki Realu Madryt.

IK, PAP