• Środa, 1 kwietnia 2026

    imieniny: Grażyny, Hugona, Zbigniewa

Tną i zadłużają

Wtorek, 20 sierpnia 2013 (02:15)

Dzisiaj rząd zajmie się projektem noweli i tegorocznego budżetu; oprócz cięć zakłada ona powiększenie deficytu – aż o 16 mld złotych.

Rząd chce zaoszczędzić blisko 8 mld zł dzięki cięciom wydatków budżetowych. Swoje propozycje oszczędności przedstawić mają szefowie poszczególnych resortów. Pozostałe 16 mld, których zabraknie w tegorocznym budżecie, rząd Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego chce pożyczyć, zwiększając deficyt budżetowy z 35,5 mld zł do 51,5 mld złotych.

Rząd zajmie się dzisiaj datowanym na 12 sierpnia projektem ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z realizacją ustawy budżetowej (tzw. ustawy okołobudżetowe). Rada Ministrów planuje m.in. zawieszenie funkcjonowania niektórych przepisów ustaw zobowiązujących rząd do wydatkowania z budżetu państwa określonych środków na konkretne cele. Pod nóż pójdą wydatki na armię, szkolnictwo wyższe oraz modernizację infrastruktury kolejowej. Rząd proponuje zniesienie w tym roku przepisu zobowiązującego go do corocznego przeznaczania na finansowanie potrzeb obronnych kraju kwoty nie mniejszej niż równowartość 1,95 proc. produktu krajowego brutto. Ogółem cięcia w budżecie ministra obrony narodowej mogą sięgnąć 3 mld zł: w tegorocznym budżecie państwa zapisano, że na potrzeby obronne kraju przeznaczymy 31,2 mld zł, a po oszczędnościach ma to być 28,25 mld złotych.

Rząd Donalda Tuska chce również „zaoszczędzić” na szkolnictwie wyższym. Na ten rok planowane jest zawieszenie wynikającej z Prawa o szkolnictwie wyższym waloryzacji o wskaźnik inflacji puli środków przeznaczonych na tzw. zadania projakościowe. Rząd chce również zaoszczędzenia wydatków budżetu państwa na modernizację infrastruktury kolejowej. W ustawie okołobudżetowej proponuje się zawieszenie funkcjonowania przepisu stanowiącego, że wydatki związane z budową, przebudową, remontem, utrzymaniem, ochroną i zarządzaniem infrastrukturą transportu lądowego ustala się w ustawie budżetowej w wysokości nie niższej niż 18 proc. planowanych na dany rok wpływów z podatku akcyzowego od paliw silnikowych. W uzasadnieniu projektu zapisano, że zmiana ta nie spowoduje obniżenia kwoty nakładów na inwestycje infrastrukturalne w transporcie kolejowym, „gdyż środki budżetowe w roku 2013 zostaną przejściowo zastąpione środkami spółki PKP PLK”.

Próg zawieszony

Projektem nowelizacji ustawy budżetowej posłowie mogliby się zająć podczas rozpoczynającego się w przyszły wtorek, pierwszego po parlamentarnych wakacjach, posiedzenia Sejmu. Uchwalenie nowelizacji ustawy budżetowej będzie jednak możliwe po podpisaniu przez prezydenta Bronisława Komorowskiego nowelizacji ustawy o finansach publicznych, którą po uchwaleniu przez Sejm Senat zaakceptował bez poprawek na początku sierpnia. Zakłada ona zawieszenie obowiązywania przepisów dotyczących pierwszego progu ostrożnościowego – 50 proc. PKB – mającego przeciwdziałać nadmiernemu zadłużaniu się kraju. Obecne przepisy stanowią, iż w sytuacji, którą mamy obecnie, czyli gdy dług publiczny przekracza 50 proc. PKB, nie można uchwalić budżetu państwa, w którym relacja deficytu do dochodów budżetowych będzie wyższa niż w poprzednim budżecie. Z tego względu zaproponowana przez rząd Donalda Tuska nowelizacja ustawy budżetowej nie mogłaby być uchwalona bez zmiany lub zawieszenia przepisów o progach ostrożnościowych.

Aby jednak ustawa zawieszająca to zabezpieczenie finansów państwa mogła wejść w życie, musi jeszcze zostać podpisana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego. Co ciekawe, przyjęcie dzisiaj przez rząd projektu nowelizacji budżetu przy braku podpisu prezydenta pod ustawą zawieszającą 50-procentowy próg ostrożnościowy oznaczałoby, że Rada Ministrów zatwierdziła projekt ustawy, która nie może wejść w życie.

W ubiegłym tygodniu Kancelaria Prezydenta skierowała list do ministra finansów „w sprawie oczekującej na decyzję Prezydenta nowelizacji ustawy o finansach publicznych”. – List został wystosowany w związku z trwającymi w KPRP analizami nowelizacji ustawy o finansach publicznych znoszącej pierwszy próg ostrożnościowy długu publicznego. Zmiana wprowadzana w tej nowelizacji ma mieć charakter incydentalny, natomiast dyscyplinę finansów publicznych w przyszłości ma zapewnić nowa reguła wydatkowa – poinformowała Kancelaria Prezydenta, zaznaczając, że szef KP Jacek Michałowski zwrócił się do ministra finansów z prośbą o przedstawienie projektu ustawy wprowadzającej nową – zapowiadaną przez rząd – stabilizującą regułę wydatkową. Po 7 miesiącach tego roku deficyt budżetowy został już zrealizowany w 72,9 procent. Po lipcu br. nadwyżka wydatków budżetowych nad dochodami wyniosła 25,9 mld zł z planowanych 35,5 miliarda złotych.

Artur Kowalski