Pomnik UPA ma zniknąć
Piątek, 16 sierpnia 2013 (11:00)Będą zdecydowane działania w sprawie pomnika UPA w Hruszowicach. W odpowiedzi na apel europosła Tomasza Poręby (PiS) sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Kunert zapowiedział podjęcie działań zmierzających do likwidacji tego obiektu.
Nielegalny pomnik w kształcie łuku chwały z godłem Ukrainy w centrum, na cmentarzu komunalnym w Hruszowicach koło Przemyśla, który – co istotne – nie kryje żadnego pochówku został wzniesiony w 1994 r. z inicjatywy Związku Ukraińców w Polsce.
Na pomniku, którego poszczególne fragmenty przywiózł ze Lwowa i zmontował w jedną całość były członek UPA, umieszczono napis „Chwała bohaterom UPA, bojownikom o wolną Ukrainę”.
Pomnik został wzniesiony bez konsultacji z Urzędem Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora zabytków i ROPWiM. Mimo iż w 1995 r. Wojewódzki Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa stwierdził, że pomnik powinien zostać rozebrany, na co też wielokrotnie zwracał uwagę poprzedni sekretarz ROPWiM śp. Andrzej Przewoźnik, do dzisiaj monument gloryfikujący zbrodniarzy UPA nie doczekał się rozbiórki.
Przed niespełna miesiącem z apelem dotyczącym usunięcia pomnika do sekretarza ROPWiM oraz do starosty przemyskiego i wójta gm. Stubno, na terenie których widnieje upamiętnienie, zwrócił się europoseł PiS Tomasz Poręba.
Wszystko wskazuje, że dni pomnika w Hruszowicach są policzone tak przynajmniej wynika ze stanowiska sekretarza ROPWiM, Andrzeja Kunerta, który w odpowiedzi na list europosła Poręby zapowiedział podjęcie zdecydowanych działań zmierzających do likwidacji tego obiektu.
Zgodził się z faktem, że obiekt nie kryje pochówków, nie służy upamiętnieniu ofiar cywilnych, natomiast pełni funkcję upamiętnienia gloryfikującego zbrodniczą formację zbrojną, jaką była UPA, odpowiedzialną za śmierć dziesiątek tysięcy bezbronnych Polaków i ofiar innych narodowości. – Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zamierza podjąć zdecydowane działania zmierzające do likwidacji pomnika w Hruszowicach oraz innych podobnych obiektów, których powstanie odbyło się poza procedurami prawnymi obowiązującymi w Rzeczpospolitej Polskiej – zapowiada Andrzej Kunert.
– Bardzo się cieszę z tak zdecydowanej odpowiedzi Rady. Jest to przełom – przez wiele lat tej sprawy nie udało się rozwiązać. Wierzę, że obietnica likwidacji pomnika zostanie szybko zrealizowana. Liczę, że tego typu miejsc w przyszłości w Polsce już nie będzie – komentuje Tomasz Poręba.
W rozmowie z portalem NaszDziennik.pl podkreśla, że jego interwencja nie ma na celu wywoływania jakichkolwiek konfliktów, przeciwnie – służy budowaniu relacji z poszanowaniem prawa i prawdy historycznej. – To jest kwestia szacunku Polaków do samych siebie. Na naszych ziemiach nie może być miejsca dla pomników gloryfikujących osoby, które dokonywały zbrodniczych mordów na ludności polskiej tylko dlatego, że byli Polakami – dodaje europoseł PiS. Zapowiada, że pismo sekretarza ROPWiM zostanie niezwłocznie przekazane władzom powiatu przemyskiego. – W tej sytuacji ruch co do likwidacji pomnika w Hruszowicach należy do władz lokalnych – wyjaśnia Poręba.
O konkretnych działaniach wobec pomnika w Hruszowicach ROPWiM ma poinformować w przyszłym tygodniu.
Mariusz Kamieniecki