Milion za pamięć o „wyzwolicielach”
Poniedziałek, 12 sierpnia 2013 (02:11)Federacja Rosyjska przekaże do 1 mln euro na fundusz wieczysty Fundacji Auschwitz-Birkenau. W zamian oczekuje szczególnej pamięci „o misji wyzwoleńczej Armii Czerwonej”.
O deklaracji władz Federacji Rosyjskiej poinformowała Ambasada Federacji Rosyjskiej w Warszawie. W komunikacie czytamy, że Rosja uznała, iż wszechstronne poparcie międzynarodowe dla fundacji jest „wspólnym obowiązkiem moralnym, służy misji zachowania pamięci o ogromnej liczbie ofiar obozu nazistowskiego oraz innych przestępstw przeciwko ludzkości”.
„Troska o bolesną spuściznę II wojny światowej pomaga w zachowywaniu adekwatnej pamięci historycznej, w szczególności o misji wyzwoleńczej Armii Czerwonej i jej aliantów podczas walki z faszyzmem” – napisano w komunikacie.
Aktualnie publikowana na stronach Ambasady FR notatka głosi, iż „strona rosyjska liczy, że jej wkład będzie wsparciem dla misji zachowania pamięci o więźniach, którzy zostali zamęczeni w obozie nazistowskim Auschwitz-Birkenau, oraz upamiętnienia bohaterskiego czynu żołnierzy radzieckich poległych w walkach o wyzwolenie Europy spod okupacji hitlerowskiej”.
W ocenie prof. Mieczysława Ryby, kierownika Katedry Historii Systemów Politycznych XIX i XX w. KUL, jest oczywiste, że jeśli Rosjanie wykładają milion euro, to chcą czegoś w zamian.
– Pamiętajmy, że w przeciwieństwie do tego, co mamy w Polsce, rosyjska polityka historyczna istnieje i obowiązują tam pewne wytyczne – podkreśla prof. Ryba.
W ocenie historyka, jeśli weźmiemy pod uwagę imperialną politykę Związku Sowieckiego, którego dziedzicem jest współczesna Rosja, to z uwagi na cele wizerunkowe „chce się pokazywać wielkie osiągnięcia Armii Czerwonej w pokonaniu Hitlera i wyzwolenia Europy”.
– Pod to podpinane są różne uroczystości, jak np. zakończenia II wojny światowej, uwypuklające to, że Armia Czerwona zdobyła Berlin. Towarzyszy temu umniejszanie wszelkich zbrodni, jakie dokonywały się w tym kontekście. Stąd taki problem ze zbrodnią katyńską – dodał prof. Ryba.
Jak podkreślił, Auschwitz jest symbolem holokaustu i zbrodni niemieckiego hitleryzmu, a zatem kontekst wyzwolenia obozu dobrze komponuje się w pokazywanie tej chwalebnej drogi Armii Czerwonej. I Rosjanie konsekwentnie realizują tę wizję.
– To, że przy okazji mamy do czynienia z pewnym zaciemnieniem, zafałszowaniem rzeczywistego obrazu zbrodni, jakich wówczas dokonano, to rzecz inna, ale tak właśnie wygląda rosyjska polityka – dodał.
Deklarowany przez Rosję 1 mln euro ma zasilić fundusz wieczysty Fundacji Auschwitz-Birkenau. Dotychczas inicjatywę wsparły 24 kraje, a zadeklarowane kwoty sięgnęły 100 mln euro. Niemal połowa tych środków jest już na kontach fundacji. Najwyższą kwotę zadeklarowały Niemcy, a rząd federalny oraz kraje związkowe przekażą łącznie 60 mln euro. Celem fundacji jest zebranie 120 mln euro, z których odsetki będą przeznaczane na realizowanie niezbędnych prac konserwatorskich nad pozostałościami po obozie.
Obóz Auschwitz powstał w 1940 roku, zaś KL Auschwitz II-Birkenau dwa lata później. Niemcy zgładzili tam ponad 1,1 miliona osób, głównie Żydów, Polaków, Romów, jeńców sowieckich oraz osób innej narodowości. 27 stycznia 1945 roku obóz wyzwoliły oddziały Armii Czerwonej. Od 1947 roku na terenie byłych obozów powstało muzeum utrzymywane głównie z budżetu państwa.
MA