• Niedziela, 15 marca 2026

    imieniny: Klemensa, Ludwiki, Longina

Kapłani mordowani za wiarę

Sobota, 10 sierpnia 2013 (18:53)

Aż czternastu katolickich księży zostało zamordowanych od początku tego roku. Krajem najbardziej niebezpiecznym dla duchowieństwa wciąż pozostaje Kolumbia.

W niechlubnej czołówce kontynentów, gdzie bestialsko zamordowano największą liczbę kapłanów są obie Ameryki. Radio Watykańskie podaje, że czterech katolickich duchownych zginęło w Kolumbii, dwóch w Meksyku oraz po jednym w Wenezueli, Kanadzie, Brazylii i na Haiti.

Dwaj kapłani zamordowani zostali w Azji – w Indiach i Syrii. Zabójstwo katolickiego duchownego miało także miejsce w Tanzanii. W Europie do zamordowania kapłana doszło kilka dni temu we Włoszech.

W tym kontekście – watykańska rozgłośnia zauważa – że lista ta może być o wiele dłuższa.

Wciąż nieznany jest los trzech uprowadzonych prawie rok temu zakonników z augustiańskiego zgromadzenia asumpcjonistów, którzy zostali porwani w Demokratycznej Republice Konga. Jednocześnie Radio Watykańskie przypomina, że nie ma żadnych wieści o uprowadzonych ponad trzy miesiące temu w Syrii dwóch prawosławnych metropolitach oraz dwóch księżach należących do Towarzystwa Jezusowego, którzy nie dają znaku życia od wielu dni. Jednym z nich jest jezuicki misjonarza ks. Paolo Dall’Oglio. Drugi to ks. Frans van der Lugt, który mimo działań wojennych zdecydował się pozostać w Homs, by nieść pomoc umęczonej ludności miasta.  Od dłuższego czasu jego los, podobnie jak w przypadku księdza Dall'Oglia, jest nieznany.

Katolicka Agencja Informacyjna (KAI), powołując się na agencję Adnkronos przytoczyła treść wiadomości SMS, jaka została wysłana z telefonu uprowadzonego w dniu 28 lipca br. ks. Dall’Oglio. Napisano w niej, że kapłan znajduje się w rękach związanych z Al-Kaidą bojowników z ugrupowania Islamskie Państwo Iraku i Lewantu.

IK