• Środa, 1 kwietnia 2026

    imieniny: Grażyny, Hugona, Zbigniewa

Debata o nowej Konstytucji w internecie

Czwartek, 8 sierpnia 2013 (20:39)

Solidarna Polska uruchomiła portal internetowy, którego celem jest ogólnopolska debata o potrzebie zmiany Konstytucji. Ugrupowanie Zbigniewa Ziobry postuluje radykalne przeformułowanie obecnej Ustawy Zasadniczej.

Politycy Solidarnej Polski dzięki stronie internetowej www.nowakonstytucja.org zamierzają zachęcić prawników, polityków i zwykłych obywateli do wzięcia udziału w dyskusji nad kształtem Konstytucji. Patryk Jaki, rzecznik SP, podkreślał, że będzie to pierwszy taki portal, który pozwoli na debatę o fundamentach państwa.

Na stronie jest możliwość zapoznania się z artykułami na temat Konstytucji, propozycjami SP, złożenia podpisu pod nimi, ale także zaproponowania własnych zmian. Przewidziany jest również udział w dyskusji z internautami i politykami Solidarnej Polski.

SP opowiada się po pierwsze za wprowadzeniem w Polsce systemu prezydenckiego, w którym głowa państwa przejmie obowiązki premiera. Ponadto partia postuluje znaczące ograniczenie immunitetu, zawieszenie finansowania partii politycznych z budżetu i zmianę ordynacji wyborczej na mieszaną, czyli proporcjonalną z okręgami jednomandatowymi.

Wśród zmian w Ustawie Zasadniczej Solidarna Polska proponuje także likwidację Senatu oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, zmniejszenie o połowę liczby posłów i zapis o realnym wpływie głosu obywateli w instytucji referendum.

Zbigniew Ziobro powiedział też, że jego partia opowiada się za likwidacją Krajowej Rady Sądownictwa i powołaniem Rady Sprawiedliwości, która będzie dbała o standardy etyczne w zawodach sędziego i prokuratora.

Działania postulowane przez SP nie są „kosmetyczne” – system prezydencki świadczy o tym, że partii zależy na gruntownej zmianie w państwie. Właściwie wszystkie formułowane przez partię postulaty zakładają radykalną przebudowę obecnego systemu sprawowania władzy. Zdaniem polityków Solidarnej Polski, obecna Konstytucja legitymizuje grupy interesów i sprawia, że są one objęte immunitetem.

Ponadto według Patryka Jakiego Ustawa Zasadnicza przyjęta w 1997 roku powoduje, że państwo jest słabe. Zmiana systemu na prezydencki wzorowana na systemie amerykańskim argumentowana jest tym, że – w przekonaniu polityków SP – podział władzy pomiędzy premiera i prezydenta rodzi ciągłe konflikty polityczne i trwonienie pieniędzy na urzędników.

Uważają oni bowiem, że system, w którym prerogatywy szefa rządu przejmuje prezydent, sprawi, że obywatele będą mieli bezpośredni wpływ na to, kto i z jakim programem będzie ponosił odpowiedzialność za rządy w państwie. Według SP, parlament wówczas przestanie być dodatkiem do rządu, a stanie się ciałem realnie kontrolującym władzę. Tak ma się stać również dzięki oddzieleniu funkcji posła od funkcji ministerialnych. Tym samym politycy postulują, aby w rządzie zasiadali fachowcy, a nie „nieudolni politycy z partyjnego nadania”.

Mało tego, SP chce, aby w Sejmie zasiadało 230 posłów, a nie 460. Politycy tej partii uważają również, że takie osoby jak prokurator generalny czy marszałkowie województw i starostowie powinny być wybierane przez obywateli. Dzisiejsza praktyka wiąże się – ich zdaniem – z rozwijaniem się partyjnych układów i utrwalaniem wpływu partyjnych koterii.

Paulina Gajkowska