• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

Walka o wpływy

Czwartek, 8 sierpnia 2013 (19:06)

Projekt ustawy o nadzorze makroostrożnościowym nad systemem finansowym, opublikowany przez Ministerstwo Finansów w połowie lipca 2013 roku, zakłada m.in. że Komisja Nadzoru Finansowego straciłaby upoważnienie do wydawania tzw. rekomendacji dotyczących dobrych praktyk ostrożnego i stabilnego zarządzania bankami. Rekomendacje zastąpione byłyby zaleceniami.

Sprawa jest bardzo interesująca. Mówimy o pewnym wotum nieufności dla KNF. Jako środowisko SKOK-ów mamy bardzo poważne zastrzeżenia do tego, co Komisja robi w stosunku do nas. Jednak w dużej mierze podobnie działa Ministerstwo Finansów. Chciałoby się powiedzieć: „Wart Pac pałaca, a pałac Paca”.

Jednak propozycja resortu finansów względem KNF może się wpisywać w pewną szerszą koncepcję obecnego rządu, który chce zawłaszczyć właściwie wszystkie formy nadzoru działalności publicznej w sferze finansów.

Wskazuje na to fakt, że Ministerstwo Finansów całkowicie inaczej traktuje Komisję Stabilności Finansowej, która ma całkowicie odmienne podejście do parabanków i firm pożyczkowych. KSF uważa, że one powinny być objęte nadzorem. Z kolei Komisja Nadzoru Finansowego tego nie czyniła i nie była skłonna iść w tym kierunku.

Być może też resort finansów i minister Jacek Rostowski chcą ratować własną skórę, przez inne podejście nadzorcze do rekomendacji, które przecież były dość rygorystyczne dla sektora bankowego. Mówię tu o rekomendacji „T”, rekomendacji „S”.

Obserwujemy, jak walą się finanse publiczne, rozrasta się kryzys zadłużeniowy, budżetowy. Być może minister Jacek Rostowski, jego resort i premier Donald Tusk szukają w ten sposób szansy na utrzymanie się u steru władzy i pewnej manipulacji rynkiem finansowym.

Tendencja Unii Europejskiej jest taka, żeby centralizować sferę nadzoru nad rynkami finansowymi, sektorem bankowym. Być może jest to również jakaś rywalizacja środowisk związanych z Leszkiem Balcerowiczem, których można utożsamiać z KNF. Jak wiemy, Balcerowicz ma w niej duże wpływy. Dobrze wiemy, że zaiskrzyło między ministrem Rostowskim a Balcerowiczem na tle sprawy likwidacji otwartych funduszy emerytalnych.

Z drugiej strony być może jest to wojna o wpływy na polskim rynku finansowym.

 

not. IK


Janusz Szewczak, główny ekonomista Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych (SKOK).

Janusz Szewczak