Magnetyzm historii
Środa, 7 sierpnia 2013 (02:05)Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Około czterystu osób wyruszyło do Kielc szlakiem Kadrówki. Na krakowskich Oleandrach żegnali ich mieszkańcy stolicy Małopolski.
– Z Bogiem idźcie, śladami naszego wodza Józefa Piłsudskiego i służcie Polsce i Narodowi Polskiemu – mówiła Karolina Kaczorowska, wdowa po prezydencie Ryszardzie Kaczorowskim, która objęła patronat honorowy nad Marszem Szlakiem I Kompanii Kadrowej.
Podczas porannego apelu na Oleandrach Jan Józef Kasprzyk, komendant Marszu, przypomniał, że to właśnie z tego miejsca 99 lat temu żołnierze Józefa Piłsudskiego, na jego rozkaz sformowani w I Kompanię Kadrową, ruszyli w bój o wolną Polskę.
– Było ich zaledwie 144. Była to kompania, która poszła „czynem wojennym budzić Polskę do zmartwychwstania”, jak pisał w rozkazie Józef Piłsudski. Rok wcześniej i setną rocznicę tego wydarzenia obchodzimy, w 1913 r. na Podhalu w Stróży odbyła się pierwsza szkoła oficerska Związku Strzeleckiego. Szkoła, która stała się kuźnią kadr zarówno I Kompanii Kadrowej, jak i Legionów Polskich, Wojska Polskiego oraz elity tworzącej II RP – podkreślił Kasprzyk.
Komendant przypomniał też, że już za rok obchodzić będziemy stulecie czynu niepodległościowego I Kompanii Kadrowej i Legionów Polskich, który przyniósł Polsce wolność.
– Wówczas w pierwszym gorącym polskim sierpniu wykuwała się kadra niepodległej Polski, wykuwała się niepodległa Rzeczpospolita. Chcemy, aby Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej był także kuźnią kadr wolnej, niepodległej Polski. Młodzi uczestnicy, którzy gromadzą się z roku na rok coraz liczniej na trasie Kraków – Kielce, to ludzie, którzy swoim młodzieńczym zapałem, radością, uśmiechem, ale też sercami pełnymi Polski i patriotyzmu chcą być kadrą wolnej Polski – dodał.
Wśród żegnających uczestników Marszu był Jacek Dziuba, dyrektor gabinetu kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.
– Po raz 33. [w wolnej Polsce – przyp. red.] zadajecie kłam stwierdzeniu Józefa Piłsudskiego, jakoby umiłowanym stanem Polaków było niezdecydowanie. Wy stanowicie emanację tej siły, która 99 lat temu stąd ruszyła walczyć o Polskę. I oni tę Polskę zmartwychwstali – podkreślił.
I dodał, że dziś młodzi ludzie, ruszając w Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej, kierują się tymi samymi ideami, marzeniami, chęciami, co Józef Piłsudski, który mówił, że chcemy Polski niepodległej, „abyśmy tam mogli urządzić życie lepsze i sprawiedliwsze dla wszystkich”.
– Krzewicie tym samym pamięć o tych, którzy za Polskę walczyli, bo – jak powiedział Piłsudski – naród, który traci pamięć, przestaje być narodem, staje się jedynie zbiorem ludzi czasowo zajmujących dane terytorium. Chciałbym, aby w Marszu tym, jak i w całym życiu kierował wami Bóg i miłość do Ojczyzny – dodał Dziuba.
Patriotyczną postawę młodych uczestników Marszu podkreślał też Jacek Smagowicz z Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, jeden z inicjatorów powrotu do idei Marszu w latach 80.
– Piękna jest cała nasza Polska, ale najpiękniejsze mam przed sobą, bo widzę elitę Narodu. Idźcie w tę piękną naszą Ojczyznę, smakujcie polskiej przyrody i przede wszystkim uczcie ten Naród miłości do Ojczyzny – powiedział.
W jego ocenie, takiej lekcji obecnie brakuje, a historia jest wręcz zakłamywana. Smagowicz zaprosił też uczestników Marszu na wrześniowy protest „Solidarności” w Warszawie.
Do wyruszających w trasę z prośbą zwrócił się także o. Eustachy Rakoczy, jasnogórski kapelan Żołnierzy Niepodległości, by podejmując tegoroczny przedjubileuszowy Marsz, głosili miłość.
– Polska dzisiaj potrzebuje serca młodych ludzi. Wasz sztandar, wasze mundury, wasza dyscyplina, każdy krok ma mówić, że jeszcze Polska nie zginęła. Chylę przed wami czoła i z Jasnej Góry na ten Marsz błogosławię. Polskę trzeba kochać – zaznaczył.
Krakowskie uroczystości uświetniła Kompania Reprezentacyjna 2. Korpusu Zmechanizowanego w Krakowie i orkiestra Wojska Polskiego z Rzeszowa.
Marsz dotarł wczoraj do Michałowic, gdzie do piechurów dołączył pułk ułanów. Tam odbyły się uroczystości upamiętniające obalenie słupów granicznych przez strzelców. Wczorajszy etap zakończył się w Słomnikach.
Tegoroczny Marsz Szlakiem I Kompanii Kadrowej odbywa się już po raz 48., a 33. w wolnej Polsce. Wśród ok. 400 uczestników znaleźli się członkowie Związku Strzeleckiego, drużyn harcerskich, żołnierze, uczniowie szkół noszących imię Piłsudskiego, kawalerzyści ze stowarzyszeń kultywujących tradycje ułańskie, młodzież z Wileńszczyzny i Ukrainy. Najstarszy, 85-letni Zygmunt Jędrzejczak to były członek Szarych Szeregów i żołnierz Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Najmłodszą uczestniczką jest niespełna roczna Natasza Lesiak z Ostrowca Świętokrzyskiego, która na wędrówkę wyruszyła z rodzicami.
Za rok przypadnie setna rocznica Czynu Zbrojnego Legionów. Z tej okazji zaplanowano m.in. rekonstrukcję historyczną wymarszu Kadrówki, rewię kawalerii na krakowskich Błoniach oraz liczne wystawy, konferencje naukowe, koncerty. W Kielcach nastąpi odsłonięcie pomnika konnego Józefa Piłsudskiego. Planowane jest też „Spotkanie pokoleń” z udziałem potomków legionistów.
Marcin Austyn, Kraków