Ciąg dalszy afery z prawem jazdy
Wtorek, 6 sierpnia 2013 (19:34)Wszyscy egzaminatorzy Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Tarnobrzegu zamieszani w sprawę przyjmowania łapówek od kursantów są już na wolności. Zwolnieni mają zakaz opuszczania Polski.
Decyzją sądu areszt za poręczeniem majątkowym opuściło dwóch ostatnich egzaminatorów podejrzanych o korupcję. W marcu br. policja zatrzymała ośmiu egzaminatorów oraz pięciu instruktorów nauki jazdy z Podkarpacia, Lubelszczyzny i Świętokrzyskiego. Wszyscy usłyszeli zarzuty korupcyjne. Czterech trafiło na trzy miesiące do tymczasowego aresztu. Wobec pozostałych sąd zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, zawieszenie w wykonywaniu czynności służbowych.
W maju śledztwo w sprawie korupcji w tarnobrzeskim WORD od Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu przejęła rzeszowska prokuratura apelacyjna. Do chwili obecnej zarzuty postawiono 19 osobom, także tym, które pośredniczyły w przekazywaniu łapówek. Egzaminatorzy, na których ciąży łącznie ponad 150 zarzutów, mieli brać łapówki za zdany egzamin w wysokości od 400 złotych do tysiąca. Śledczy zamierzają przesłuchać ok. tysiąca świadków – osób, które w Tarnobrzegu zdawały egzamin na prawo jazdy.
Mariusz Kamieniecki