• Środa, 1 kwietnia 2026

    imieniny: Grażyny, Hugona, Zbigniewa

Szykują się zmiany w IPN

Poniedziałek, 5 sierpnia 2013 (15:35)

Rząd zajmie się podczas jutrzejszego posiedzenia projektem nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Ma on dotyczyć konkursów Instytutu na finansowanie badań naukowych nad najnowszą historią Polski. W myśl zaproponowanych zmian ma zostać poszerzony krąg odbiorców, których badania mogłyby być finansowane przez IPN.

W obecnym stanie prawnym Instytut może finansować badania naukowe nad najnowszą historią Polski, które prowadzone są jedynie przez organizacje pozarządowe. Tymczasem większość badań nad najnowszą historią Polski jest prowadzona przez uczelnie, instytuty Polskiej Akademii Nauk lub indywidualnie przez naukowców. Nowelizacja, którą jutro zajmie się rząd, nie tylko ma spowodować, iż konkursy IPN będą obejmować nie tylko badania naukowe, ale również upowszechnianie wiedzy o najnowszej historii Polski, w szczególności działalność edukacyjną, wystawienniczą i wydawniczą.

Prof. dr hab. Mieczysław Ryba, historyk, kierownik Katedry Historii Systemów Politycznych XIX i XX w. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, zwrócił uwagę w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl, że „wszelkie działania poszerzające możliwości finansowe naukowców, którzy badają najnowszą historię Polski, w tym przeszłość totalitarną, jest sensowne”.

– Ważne są również wszelkie działania mające za zadanie popularyzację tej wiedzy wśród Polaków – podkreślił nasz rozmówca.

Historyk zwrócił uwagę, że od samego początku powstania ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu borykała się ona z wieloma problemami.

– Jeśli mówimy o dziejach ustawy o IPN, to od samego początku powstawała ona w bólach. W 2010 roku dokonano nowelizacji tej ustawy. Jej celem było zredukowanie niezależności Instytutu i uzależnienie jego od partii politycznych. Jeśli intencją by było nie tyle zawężenie pola badawczego w sensie prawdziwościowym, to kierunek będzie szedł w dobrą stronę. Zwłaszcza w sytuacji, w jakiej są polscy naukowcy, nie mają zbyt wielu źródeł finansowania. Problem ten dotyczy szczególnie osób chcących badać historię komunizmu czy innych totalitaryzmów XX w. – zaznaczył prof. dr hab. Mieczysław Ryba.

Izabela Kozłowska