• Środa, 1 kwietnia 2026

    imieniny: Grażyny, Hugona, Zbigniewa

Rodzice chcą odwołać wójta

Niedziela, 4 sierpnia 2013 (09:09)

Mieszkańcy Błędowej Zgłobieńskiej zakończyli okupację budynku Urzędu Gminy w Świlczy. Nie oznacza to jednak końca protestu w obronie zlikwidowanej szkoły.

Spór pomiędzy mieszkańcami Błędowej Zgłobieńskiej a wójtem gminy Świlcza rozpoczął się w grudniu ubiegłego roku, kiedy radni ze Świlczy, mimo negatywnej opinii Kuratorium Oświaty w Rzeszowie, jednogłośnie zdecydowali o likwidacji szkoły podstawowej. Wójt chce, aby w miejsce nierentownej placówki, w której w zbliżającym się roku szkolnym uczyłoby się mniej niż 50 uczniów, powstała działalność lecznicza.

Takie podejście zbulwersowało mieszkańców Błędowej Zgłobieńskiej, którzy uważają, że dla wójta liczy się tylko korzyść gminy, a nie dobro dzieci. Najpierw chcieli przekonać wójta i radnych do zmiany decyzji, utrzymania placówki oświatowej przynajmniej w ograniczonym zakresie i przekazania jej stowarzyszeniu, co wcześniej zadeklarował wójt. Brak pozytywnej reakcji sprawił, że zdesperowani rodzice 23 lipca rozpoczęli okupację budynku Urzędu Gminy Świlcza. Wobec zaistniałej sytuacji wójt wynajął firmę ochroniarską i zapowiedział, że kosztami pracy ochroniarzy obciąży protestujących.

Spór miały załagodzić negocjacje, w których udział zapowiedzieli wizytatorzy z Kuratorium Oświaty w Rzeszowie, ale się nie pojawili. Kurator, który w maju br. zezwolił stowarzyszeniu na prowadzenie szkoły, uznał, że nie jest stroną w sporze, który dotyczy budynku należącego do gminy. Efektów nie przyniosły też kolejne rozmowy na linii protestujący – władze gminy, bo wójt Wojciech Wdowik konsekwentnie ocenia, że bardziej korzystnym rozwiązaniem dla gminy zamiast przekazania budynku stowarzyszeniu, byłoby dowożenie dzieci do pobliskich szkół w Trzcianie oddalonej o cztery kilometry czy do Dąbrowy. Skoro negocjacje nie ruszyły sprawy z miejsca, a wójt pozostał na swoim dotychczasowym stanowisku, rodzice przerwali okupację sali obrad rady gminy, ale nie przerwali protestu.

Zdesperowani nie rezygnują ze swoich żądań i zapowiadają walkę aż do skutku. W tych dążeniach wspierają ich nauczyciele, którym w kilku przypadkach pozostało od roku do ośmiu lat do przejścia na emeryturę.

Kolejnym krokiem w obronie szkoły ma być odwołanie wójta gminy Świlcza. Mieszkańcy Błędowej Zgłobieńskiej złożyli już u komisarza wyborczego w Rzeszowie dokumenty dotyczące przeprowadzenia w gminie referendum w sprawie odwołania wójta.

Mariusz Kamieniecki